Dobre intencje gminy, a naruszenie prawa

Intencje gminy, zgodnie z którymi celem zbycia nieruchomości było doprowadzenie do ożywienia gospodarczego i zmniejszenia bezrobocia, nie mogą być usprawiedliwieniem dla naruszenia prawa w zakresie ochrony własności – oceniła Najwyższa Izba Kontroli.
Dobre intencje gminy, a naruszenie prawa

NIK przeprowadził kontrolę w Urzędzie Gminy Opoczno, po tym jak do gminy wpłynęło 85 wniosków o zwrot 218 działek wywłaszczonych w latach 1978-79.

Gmina, w latach 2002-2006 sprzedała działki wywłaszczone w latach 70-tych XX wieku na rzecz Opoczańskie Zakładów Materiałów Ogniotrwałych, przedsiębiorcom prywatnym podejmującym działalność w powstałej na tych terenach specjalnej strefie ekonomicznej.

Działki zostały więc zbyte na inne cel niż zaznaczono to w decyzjach uwłaszczeniowych, gmina nie poinformowała o tym fakcie właścicieli działek lub ich spadkobierców.

Burmistrz Opoczna wyjaśniał, że działki był bardzo wąskie 2-3 metry, a ich wartość znikoma. Dodatkowo wywłaszczane były pod przemysł, a ponieważ nie dokonywano zmiany w przeznaczeniu tych terenów uznano, że nikt nie byłby zainteresowany nabyciem takich działek – tłumaczył burmistrz.

Izba uznała jednak, że intencje gminy, zgodnie z którymi celem zbycia nieruchomości było doprowadzenie do ożywienia gospodarczego i zmniejszenia bezrobocia, nie mogą być usprawiedliwieniem dla naruszenia prawa w zakresie ochrony własności.

Tym samym NIK negatywnie oceniła działalność gminy w badanym zakresie.

Tutaj przeczytasz opinię NIK

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.