Dobre perspektywy dla rynku budownictwa użyteczności publicznej

  • wnp.pl (Marcin Szczepański)
  • 10-12-2009
  • drukuj
Po latach marazmu, w końcu zobaczyliśmy pozytywne zmiany na polskim rynku partnerstwa publiczno-prywatnego. Oto powód, dla którego urzędy miejskie w Krakowie, Gdańsku, Warszawie, Poznaniu i Rudzie Śląskiej rozpoczęły budowę np. parkingów.

Weszły w życie ustawa o PPP i ustawa o koncesji na roboty budowlane lub usługi, które właściwie od razu zaczęły być stosowane przez samorządy. Ogłoszono wiele postępowań na wybór partnera prywatnego do realizacji projektów w różnych sektorach.

- W porównaniu z latami ubiegłymi jest to duża różnica ilościowa. - podkreśla Agata Kozłowska, dyrektor Investment Support.

Według niej, obecnie w kilkunastu miastach przygotowywane są projektu budowy parkingów, a zastosowanie do ich realizacji partnerstwa publiczno-prywatnego rozważają m.in. urzędy miejskie w: Krakowie, Gdańsku, Warszawie, Poznaniu, Rudzie Śląskiej. Zakłada się przede wszystkim zastosowanie koncesji na roboty budowlane lub usługi. Duże znaczenie, także psychologiczne, ma pierwsza udana koncesja na roboty budowlane (choć według starych regulacji prawnych), która została zastosowana przez Urząd Miasta Krakowa. Na jej podstawie hiszpański inwestor sfinansował i wybudował parkingi, a w rozliczeniu jako wynagrodzenie, będzie pobierał opłaty od użytkowników parkingu.

- Z powodu obecnej sytuacji na rynkach finansowych trudniejsze do przygotowania są projekty budownictwa czynszowego w miastach. - ocenia Agata Kozłowska.

W wielu przypadkach są one elementem szerszego przedsięwzięcia rewitalizacyjnego, jak np. projekt rewitalizacji domów komunalnych w Łodzi i wymagają dużego zaangażowania kapitałowego partnerów prywatnych. Ponieważ nie ma możliwości sfinansowania takich przedsięwzięć podczas eksploatacji wyłącznie z opłat czynszowych, realizując projekty budownictwa komunalnego gminy muszą rozważać dopłaty do czynszów i poszerzenia zakresu przedsięwzięcia o powierzchnie komercyjne - handlowe i usługowe. 

 Zdaniem dyrektor Investment Support, PPP w Polsce rozwijałoby się szybciej, gdyby gminy - a to one głównie realizują projekty publiczno-prywatne - mogły opierać się o jasne wytyczne oraz jednolite interpretacje, np. w kwestiach podatkowych. Praktyczne problemy może stwarzać także kwestia zastosowania odpowiedniej procedury wyboru partnera prywatnego, ze względu na nakładanie się ustaw o PPP i ustawy o koncesji. Nieodpowiednie zastosowanie ustawy może zaowocować unieważnieniem całej procedury wyboru i koniecznością jej ponownego przeprowadzenia.

Ustawa o PPP pozwala podmiotom publicznym na bezprzetargowe dysponowanie nieruchomością na cele realizacji przedsięwzięcia, aż do przekazania własności. Umożliwia też realizowanie przedsięwzięć publiczno-prywatnych za pomocą spółki, do której podmiot publiczny może wnieść nieruchomość.

- Ale nie jest do końca jasne, na jakich zasadach i warunkach podmiot publiczny może opuścić tę spółkę. - komentuje dyr. Kozłowska.
Według niej, z punktu widzenia inwestorów prywatnych dużym problemem jest brak praktycznej możliwości realizowania przedsięwzięć poprzez specjalną spółkę utworzoną przez partnera prywatnego - lub konsorcjum firm - na cele realizacji przedsięwzięcia. W świetle prawa zamówień publicznych taka spółka nie może wykazywać się doświadczeniem tworzących ją firm, tak więc praktycznie nie ma możliwości wygrania w procedurze, w której jednym z kryteriów oceny jest posiadanie doświadczenia w realizacji przedsięwzięć o podobnym profilu. 

 

 

 

 

 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE