Drapacz chmur powstanie w środku puszczy?

40-piętrowy wieżowiec ma stanąć tuż nad jeziorem w Augustowie. Ekolodzy są oburzeni.
Drapacz chmur powstanie w środku puszczy?
Władze miasta już rozmawiały z inwestorami z Arabii Saudyjskiej i Kataru, którzy nad jeziorem Necko, w ujściu rzeki Netty chcą zbudować drapacz chmur - pisze "Metro".

"To ma być hotel. Z początku byłem sceptyczny, bo jak tu w środku puszczy miałby wyrosnąć ogromny prostopadłościan" - przyznaje burmistrz Augustowa. Ale budynek ma mieć kształt nie do końca rozwiniętego żagla, co korespondowałoby z naszymi jeziorami - dodaje Kazimierz Kożuchowski, oceniając, że atrakcja przyciągnie turystów.

Pierwszy wysokościowiec "Polski B" będzie nie tylko rewolucją dla Augustowa - dziś najwyższy tu budynek liczy 4 piętra -, ale wprowadzi też zamieszanie w krajobrazie słynącej z walorów środowiskowych okolicy - twierdzi "Metro".

A dla ekologów to coś nie do pomyślenia. "Nie potrafię wyobrazić sobie tam drapacza chmur. Byłby zaprzeczeniem wszystkiego, co ludzi przyciąga do Augustowa" - mówi Rafał Kosno, znany lokalnie ekoaktywista ze Stowarzyszenia Federacja Zielonych. Wątpię, by inwestor zaryzykował, bo nie znajdzie wielu chętnych na odpoczynek nad jeziorem w wieżowcu - ocenia.

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE


Gdy dużo w puszczach powstanie
Drapaczy chmur i nieba,
To ekologów w Polsce
Wtedy nie potrzeba.

Eterno Vagabundo, 2014-04-17 04:58:10 odpowiedz

Kogoś wyraźnie Bóg opuścił. Ten budynek powinien mieć kształt braku mózgu samorządowców. Tylko wówczas możliwe będzie utrzymanie dotychczasowego ruchu turystycznego i jego zwiększanie.

ziuta, 2014-04-15 06:49:10 odpowiedz

Do dareckiddd: Na pewno będzie Cię stać na zamieszkanie w tym hotelu na najwyższym piętrze Ty oszołomie nieekologiczny.

PKD, 2014-04-14 17:03:48 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE