PARTNER PORTALU
  • BGK

Drogi i autostrady w Polsce: Czas skończyć z gigantomanią?

  • Włodzimierz Kaleta    25 listopada 2015 - 22:56
Drogi i autostrady w Polsce: Czas skończyć z gigantomanią?
Wiara, że rozbudowa zatłoczonych tras rozwiąże problemy komunikacyjne i w mieście zrobi się luźniej, jest iluzją - fot.szczecin.pl

Najlepszym  przykładem było zamkniecie Mostu Łazienkowskiego w Warszawie. Ogromne utrudnienia powodowały, że do stolicy dojeżdżało niemal o połowę samochodów mniej niż wcześniej. Odnalazły się one szybko po otwarciu Mostu Łazienkowskiego i utrudniania w ruchu są takie same, jak były przed jego otwarciem. Czy jednak jest to dobry argument? A jakie są dziś argumenty za dalszym budowaniem dróg?




– Gdyby okoliczne gminy inwestowały w autobusowy i kolejowy transport publiczny, rozwiązałoby to
w znacznym stopniu problem zbyt dużej liczby samochodów w stolicy Wielkopolski. Będziemy stosować wszystkie możliwe narzędzia, by ograniczyć wjazd aut do miasta – mówił w Radiu Merkury prezydent Poznania.

Również Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi, chciałaby skończyć z drogową gigantomanią.

– Nie jestem zwolenniczką sposobu amerykańskiego, czyli budowania autostrad w mieście. Bardziej przekonuje mnie system europejski, gdzie jest więcej mniejszych dróg. Duże drogi powodują separację dzielnic, zamiast ich konsolidację – mówiła Hanna Zdanowska, oceniając plany przebudowy ulicy Konstytucyjnej na wielopasmową miejską arterię.

Trudniejszy dojazd, mniej samochodów

– Wiara, że rozbudowa zatłoczonych tras rozwiąże problemy komunikacyjne i w mieście zrobi się luźniej, jest iluzją – twierdził już wcześniej prof. Wojciech Suchorzewski z Politechniki Warszawskiej, czołowy polski specjalista w dziedzinie inżynierii komunikacyjnej.

W swojej teorii stłumionego popytu prof. Suchorzewski wskazuje, że w momencie, kiedy droga staje się towarem trudno dostępnym, ponieważ uciążliwości przekraczają granice akceptowanego przez kierowców komfortu jazdy, wówczas część z nich odstawia samochody do garaży. – Nowe inwestycje pobudzają ruch drogowy, a wszelkie utrudnienia ruch ten ograniczają – twierdzi profesor.

– Najlepszym tego przykładem było zamkniecie Mostu Łazienkowskiego w Warszawie. Ogromne utrudnienia powodowały, że do stolicy dojeżdżało niemal o połowę samochodów mniej niż wcześniej.

Odnalazły się one szybko po otwarciu Mostu Łazienkowskiego i utrudniania w ruchu są takie same, jak były przed jego otwarciem.

Obok mieszkańców Poznania i Łodzi z poglądami nieinwestowania w infrastrukturę drogową polemizują również samorządowcy. Dla większości z nich drogi w nowej perspektywie budżetowej pozostają nadal priorytetem.

Wielopasmowe jezdnie oraz obwodnice mają wyprowadzić z miast samochody, poprawić bezpieczeństwo oraz ułatwić życie mieszkańcom. I co ważne – wspomóc rozwój samorządów.

Lepsza komunikacja, szybszy rozwój

– Bardzo ważnym czynnikiem dobrej komunikacji jest możliwość przyciągnięcia kapitału zewnętrznego. Inwestorzy przyjadą szybciej tam, gdzie prowadzą dobre drogi. Dlatego trudno byłoby namówić samorządowców do zaprzestania inwestycji w infrastrukturę drogową. Lepsze skomunikowanie aglomeracji przynosi zazwyczaj ogromne zyski regionom – przekonuje Jan Krynicki, ekspert w biurze GDDKiA.

Mirosław Kozłowicz, zastępca prezydenta Bydgoszczy, budowę i modernizację dróg wiąże z rozwojem miasta.

– Inwestycje drogowe stanowią priorytet w wydatkach majątkowych zdecydowanej większości naszych gmin. Jako dodatkową wartość Bydgoszczy na mapie inwestycyjnej kraju traktujemy decyzje o budowie dwóch kluczowych dla miasta dróg szybkiego ruchu S10 oraz S5, które znalazły się w rządowym Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-23 – mówi.

Podkreśla jednak, że nowoczesne miasto to nie tylko asfalt, beton i stal, dobre drogi dojazdowe dla transportu, ale przede wszystkim eliminowanie braku komfortu mieszkańców wynikającego z nadmiernego rozrostu miasta. Dlatego kładą nacisk na rozwój komunikacji miejskiej.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (6)

  • wdzivny, 2015-12-12 22:36:40

    Rzeczywiście po co drogi. W ZSSR a pewnie i w dzisiejszej Rosji jeździ się po bezdrożach, albo po dawnych drogach budowanych przez niewolników łagrowych. Po co postęp, niech ludziska siedzą w kościołach a nadmiar grosza dadzą na tacę lub Ojrydzowi. Łatwiej będzie trzymać naród za pyski....  rozwiń
  • Maciek, 2015-11-27 16:26:24

    Do Jojo: Chodzi o stan *bez mostu* i *z mostem*, a nie przed pożarem i po ponownym otwarciu. Po prostu równie dobrze mostu mogłoby nie być, jeśli chodzi o korki. Rozbudowa dróg nic nie daje w tym względzie w dużym mieście - potęguje tylko zanieczyszczenie powietrza, bo w korkach stoi więcej samo...chodów.  rozwiń
  • lukasz_s, 2015-11-27 12:57:13

    co artykuł... właściwie o co w nim chodzi? jak nie było autostrad to też na nich nie było ruchu... tylko czy zatłoczone miasta tudzież wybór kulawego transportu publicznego w zamian był lepszy? dajmy sobie wybór. w miastach,w centrach praktycznie nie ma miejsca na budowę nowych dróg. można jedyn...ie budować tunele (w Polsce rzadkość), ew. estakady. dla miast najważniejsze będą obwodnice wyrzucające tranzyt i dogodne wylotówki najlepiej w połączeniu z obwodnicami i drogami szybkiego ruchu. rozwiązanie nadmiaru samochodów w Warszawie? metro we wszystkich kierunkach i wiele, wiele ludzi naturalnie wybierze zdecydowanie szybszy środek transportu.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.