Drogi. Rząd podnosi limity na wydatki infrastrukturalne, ale jest i zła wiadomość

Rząd zwiększył limit inwestycji w szybkie trasy. W najbliższych latach będziemy jednak wydawać mniej, niż pierwotnie planowano a duży wzrost nastąpi dopiero po… zakończeniu programu unijnego - pisze w piątkowym wydaniu (4 sierpnia) "Puls Biznesu".
Drogi. Rząd podnosi limity na wydatki infrastrukturalne, ale jest i zła wiadomość
Będziemy wydawać mniej, niż pierwotnie przewidywał program infrastrukturalny, m.in. dlatego, że niektóre projekty były wadliwie przygotowane - ocenia adminsitracja. (fot.:pexels.com)

Rząd zapowiada wydłużenie listy inwestorów drogowych, dzięki czemu powstanie m.in. via Carpatia. Zwiększył już limit funduszy na realizację Programu Budowy Dróg Krajowych (PBDK) w latach 2014-25, ze 107 do 135 mld zł.

W najbliższych latach będziemy jednak wydawać na drogi mniej, niż zakładano w pierwotnym planie, mimo że znacznie szybciej otrzymujemy unijne refundacje. Ogromny wzrost pieniędzy na drogi jest planowany po 2023 r., czyli już po zakończeniu bieżącej perspektywy unijnej.

- Na razie będziemy wydawać nieco mniej, niż pierwotnie przewidywał program, m.in. dlatego, że niektóre projekty były wadliwie przygotowane i musieliśmy je zmodyfikować, zoptymalizować. Przesuwa to realizację na kolejne lata - mówi Jerzy Szmit, wiceminister infrastruktury.

Wymienia S-14, czyli dwa odcinki łódzkiej obwodnicy oraz S6, czyli Trasę Kaszubską, którą postanowiono wykonać w systemie publiczno-prywatnego partnerstwa.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE