Drogowe oszczędności trudne do zdefiniowania

  • Przegląd prasy/PAP/Puls Biznesu
  • 07-04-2011
  • drukuj
Czy Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaoszczędziła środki przeznaczone na budowę dróg w realu, czy na papierze?
Drogowe oszczędności trudne do zdefiniowania

Wszystko zaczęło się w lutym br., gdy „Puls Biznesu” zapytał na swych łamach o 16 mld zł, zaoszczędzone na przetargach rozstrzygniętych w latach 2009 – 2010.

Gdzie się podziały te pieniądze – nie wiadomo. Temat pochwycił były minister infrastruktury, poseł Jerzy Polaczek, który wystosował interpelację do premiera Donalda Tuska. W odpowiedzi, wystosowanej przez Ministerstwo Infrastruktury przeczytał, że przytoczona informacja prasowa „wprowadziła opinię publiczną w błąd”.

Jednocześnie resort zaprzecza, aby GDDKiA kiedykolwiek takie wiadomości podawała. Jednak takowe komunikaty były i zapowiadały wykorzystanie nadwyżek finansowych przy innych inwestycjach.

Jak więc należy rozumieć określenie „oszczędności”, skoro jeszcze 14 lutego minister Cezary Grabarczyk deklarował wykorzystanie oszczędności w kwocie 400 mln zł przy przetargu mającym wyłonić wykonawcę obwodnicy Augustowa, na modernizację dróg w Podlaskiem – zastanawia się „Puls Biznesu”.

 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE