EEC 2015: Gminy przegrywają walkę z marketami

  • Piotr Toborek
  • 22-04-2015
  • drukuj
W pogoni za krótkotrwałym efektem ekonomicznym, samorządy ustępują przed żądaniami firm budujących supermarkety.
EEC 2015: Gminy przegrywają walkę z marketami
Samorządy ulegają, zgadzając się np. na sytuowania sklepów czy centrów handlowych w miejscach gdzie powstać nie powinny, bo są stawiane pod ścianą (fot.PTWP)

Problem nadmiaru wielkich sklepów w polskich miastach nie jest nowy, ale nadal nie ma skutecznych sposobów na to jak mu zapobiegać.

- Ponieważ nie mamy dobrego prawa, mamy do czynienia z wymuszaniem przez inwestorów ustępstw na samorządach – mówi Tadeusz Markowski prezes Towarzystwa Urbanistów Polskich.

Zdaniem Markowskiego samorządy ulegają, zgadzając się np. na sytuowania sklepów czy centrów handlowych w miejscach gdzie powstać nie powinny, bo są stawiane pod ścianą.

- Samorządowcy słyszą, że jak się nie zgodzą, to firma wybuduje sklep w innej gminie, która nie robi przeszkód, a że wszyscy gonią za zyskiem i z tego są rozliczani, ustępują – dodaje Markowski.

Czytaj też: Miasta ciągle nie mogą się rozwijać tak jakby chciały

Prezydent Katowic Marcin Krupa, uważa jednak, że nie można problemu wyolbrzymiać: - Musimy pamiętać, że ludzie tego chcą, gdyby nie chodzili do tych sklepów czy galerii to one by nie powstawały – dodaje.

Zdaniem Krupy podobnie jest w innych krajach Europy.

- W Niemczech też są wielkie centra handlowe, może trochę inne od naszych, ale pamiętajmy, że my musimy przejść pewien etap w rozwoju. Pewnych rzeczy nie przeskoczymy, ze sklepami jest trochę tak jak z samochodami - Polacy dopiero co wsiedli do nowych aut i trudno ich przekonać, żeby porzucili je dla komunikacji miejskiej - mówi Krupa.

Zdaniem Rafała Czechowskiego dyrektora Imago Public Relations sytuacja nie do końca jest jednak taka jak być powinna.

- Przypomnę takie trochę zapomniane określenie jak „falandyzacja” prawa. I właśnie z czymś takim mamy często do czynienia w przypadku powstawania wielkich sklepów. Ostatnio na takiej cienkiej granicy balansują np. właściciele dyskontów, które zalewają Polskę - wyjaśnia Czechowski.

Artykuł powstał na podstawie debaty „Miasto od nowa. Człowiek, przestrzeń, infrastruktura”, która odbyła się 22 kwietnia 2015 r., ramach VII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE