EEC 2015, Sama budowa infrastruktury drogowej to nie wszystko. Zostaje jeszcze jej utrzymanie

- Ważne jest abyśmy nie zachłysnęli się tym, że w nowej perspektywie unijnej mamy pieniądze na infrastrukturę drogową. Trzeba raczej pomyśleć o tym tylko, że musimy ją później sami utrzymać - mówi Krzysztof Błażejowski, dyrektor ds. Badań i Rozwoju w Orlen Asfalt.
EEC 2015, Sama budowa infrastruktury drogowej to nie wszystko. Zostaje jeszcze jej utrzymanie
Debata „Infrastruktura drogowa” odbyła się 21 kwietnia 2015 r. w ramach VII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach (fot. PTWP/Grzegorz Celejewski)

Kiedy zaczęła się poprzednia perspektywa unijna 2007-2013 pojawiały się pytania co będzie później.

- Te lata były rzeczywiście ciężkie, jednak trzymała nas nadzieja na następną perspektywę unijną - mówi Krzysztof Błażejowski.

Po 2020 r. natomiast skończą się pieniądze z unii i sami będzie my musieli finansować nowe inwestycje, a także, co najistotniejsze, utrzymywać te, które już wybudujemy.

- Zamknięcie perspektywy unijnej sprawi, że część inwestycji nie będzie niestety zakończona. Trzeba więc już zacząć myśleć skąd wziąć pieniądze na utrzymanie infrastruktury bo ona sama się nie utrzymuje. Poza tym na rynku budownictwa szykuje się znowu duża seria upadłości firm. Wiele ludzi odejdzie bo nie będzie już dla nich pracy - informuje Błażejowski.

Ważne jest wiec abyśmy nie zachłysnęli się tym, że teraz mamy duże pieniądze z unii na infrastrukturę tylko pomyśleli o tym, że musimy ją później sami utrzymać. Sama budowa infrastruktury drogowej to nie wszystko. Zostaje jeszcze jej utrzymanie

Artykuł powstał na podstawie debaty „Infrastruktura drogowa”, która odbyła się 21 kwietnia 2015 r. w ramach VII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Podam przykład na gminie Gnojno, radny z Balic wybudował boisko trawiaste w Balicach za ok 200 000 zł, jednak już po roku okazało się, że nie ma kto o niego dbać i boisko jest niewykoszone i poryte przez krety. Więc te 200 000 zł po prostu wyrzucono w błoto.
A podam przykład na przykładzie M
...EW Chańcza która produkuje 1100 MWh energii w roku
Inwestycja kosztowała 1,8 mln cześć pochodziła z pieniędzy z EU, ta inwestycja będzie pracować przez podejrzewam ok 50 lat bez większego remontu dając rocznie ok 400 000 zł pieniążków ze sprzedaży prądu, zwróci się po ok 5 latach, a będzie pracować na dobrobyt nawet nasz gdy już przejdziemy na emeryturę.
Takich inwestycji jak MEW potrzeba nam, a nie takich jak boisko, przy szkole która była
do likwidacji.
rozwiń

sss, 2015-04-21 16:43:04 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE