Eksperci sugerują, jak zyskać środki na drogi samorządowe

- Przeznaczenie większej części środków z akcyzy na paliwo, dalsze uszczelnianie poboru podatku VAT na rynku paliwowym - to zdaniem eksperta portalu BiznesAlert.pl Piotra Stępińskiego - przykładowe możliwości pozyskiwania pieniędzy na modernizację i budowę dróg samorządowych.
Eksperci sugerują, jak zyskać środki na drogi samorządowe
Jak przyznaje ekspert: każda propozycja, która zwiększa obciążenia finansowe po stronie kierowców wywołuje zrozumiały opór i zrozumiałe wątpliwości, bo oznacza, że każdy z nas tankując samochód zapłaciłby znacznie więcej. (fot.:pixabay.com)

• Sprawa dróg samorządowych powróciła do polskiej debaty publicznej po próbie wpisania w Sejmie do prawa opłaty paliwowej.

• Eksperci zaznaczają, że są rezerwy w obecnych środkach, z których można sfinansować prace nad remontami i nowymi drogami w powiatach i gminach.

• W 2016 roku w postaci różnych obciążeń kierowcy wpłacili do budżetu ok. 35 mld zł., podczas gdy w tym czasie nakłady inwestycyjne (razem ze środkami unijnymi) wyniosły około 20 mld. Pokazuje to, że jest około 15 mld do zagospodarowania.

 

- O ile mówimy o miastach, to te drogi są w dość dobrym stanie, ale jeżeli pojedziemy poza granice tych miast, te drogi wyglądają już zupełnie inaczej - powiedział ekspert BiznesAlert.pl Piotr Stępiński.

W ubiegłym tygodniu wycofany został projekt ustawy o utworzeniu Funduszu Dróg Samorządowych, który zakładał wprowadzenie tzw. opłaty paliwowej. Zgodnie z założeniami do funduszu miały wpływać środki na modernizację i budowę dróg gminnych i powiatowych. - Zdaniem opinii publicznej i wielu ekspertów projekt wiązał się z podniesieniem ceny paliwa o co najmniej 20 groszy - powiedział Stępiński.

Ekspert BiznesAlert.pl powiedział, że blisko 88,5 proc. dróg w Polsce to są drogi samorządowe - drogi gminne, drogi powiatowe, które mamy w użytkowaniu. Dodał, że widzi kilka możliwości pozyskiwania środków finansowych na budowę i modernizację dróg samorządowych.

- Można rozważyć propozycję dotyczącą wykorzystania tych środków, które już istnieją w ramach obciążeń finansowych cen paliwa - zauważył. Jak tłumaczył, w przypadku benzyny E95 ponad połowa kwoty, którą płacą polscy kierowcy na stacjach to podatki.

- Tylko 18 proc. z tej akcyzy, która jest pobierana z tych opłat idzie na drogi - powiedział Stępiński. "Można by rozważyć wariant przeniesienia tych środków, zwiększenia puli tych opłat np. do 25 proc., co dałoby dodatkowe środki na modernizację tych dróg - zasugerował.

Drugą możliwością, według pytanego, jest dalsze uszczelnianie systemu podatkowego. - Od pewnego momentu funkcjonuje w Polsce tzw. "pakiet paliwowy", który doprowadził do uszczelnienia poboru VAT, co z kolei przełożyło się na zwiększony obrót paliwami i wzrost dochodów koncernów paliwowych. To środki, które mogłyby zostać pozyskane i mogłyby zasilić budowę tych dróg - tłumaczył.

Kolejną opcją sugerowaną przez Stępińskiego, jest pozyskiwanie funduszy na drogi samorządowe z działalności systemu viaTOLL (system poboru opłat za przejazd drogami krajowymi), ale - jak zaznaczył: to również wiąże się z dodatkowym obciążeniem po stronie kierowców.

- W zeszłym roku według różnych wyliczeń polscy kierowcy w postaci różnych obciążeń wpłacili do budżetu ok. 35 mld zł., podczas gdy w tym czasie nakłady inwestycyjne razem ze środkami unijnymi wyniosły około 20 mld zł - zauważył Stępiński.

Według eksperta pytanie o finansowanie dróg samorządowych to istotna kwestia dla samorządowców.

- Jak przyjrzymy się strukturze wydatkowania samorządów, to pierwszą pozycją inwestycyjną są inwestycje drogowe, modernizacja i budowa tych dróg, a samorządom fizycznie najzwyczajniej tej kwoty brakuje - powiedział Stępiński.

Jak przyznaje ekspert: każda propozycja, która zwiększa obciążenia finansowe po stronie kierowców wywołuje zrozumiały opór i zrozumiałe wątpliwości, bo oznacza, że każdy z nas tankując samochód zapłaciłby znacznie więcej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.