Europejskie Centrum Solidarności otwarte. Zobacz zdjęcia

Płyń po morzach i oceanach – wypowiadając tę tradycyjną formułę i rozbijając butelkę z cydrem o „burtę” budynku zgromadzeni na Placu Solidarności gdańszczanie wspólnie „zwodowali” nową siedzibę Europejskiego Centrum Solidarności.

Europejskie Centrum Solidarności otworzyło swoje bramy w 30 sierpnia. Wcześniej zebranych na Placu Solidarności gości powitali Basil Kerski - dyrektor ECS, Lech Wałęsa – przywódca strajku w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 r. i prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

Czytaj: Gdańsk będzie wydobywał bursztyn na Lubelszczyźnie

Witając przybyłych Basil Kerski przypomniał rolę jaką pełnić ma ECS:

- Stocznia to stoczniowcy, ale nie tylko – to ludzie wielu profesji i wielu pokoleń spotykający się i pracujący w tym miejscu. Również Europejskie Centrum Solidarności ma być miejscem spotkań ludzi wielu tożsamości, ma przypominać nam język solidarności – tego co nas łączy, a nie dzieli – powiedział Kerski , przemawiając z platformy elektrycznego wózka ustawionej przed bramą stoczni. Jako drugi głos zabrał Lech Wałęsa.

Czytaj: Gdańsk ma swoją encyklopedię

- Wiele razy próbowaliśmy walczyć o wolność i wiele razy ponosiliśmy klęskę. Dopiero w 1980 roku po raz pierwszy zobaczyliśmy jak jest nas dużo. Zobaczyliśmy że mamy szansę wygrać. I udało się. Potrafimy obchodzić rocznice klęsk, dobrze wychodzi nam negowanie wszystkiego. Czas docenić to co wywalczyliśmy i czas nauczyć się, że wszyscy odpowiadamy za to jaka jest współczesna Polska – przypomniał przywódca strajku w 1980 r.

Natomiast prezydent Paweł Adamowicz podziękował twórcom ECS – począwszy od projektantów i budowniczych, a skończywszy na gdańszczanach, którzy wspierali budowę Centrum.

- Tym, którzy się wahali, czy siedziba ECS powinna powstać, mogę dziś powiedzieć tylko jedno: zapraszam was tutaj. Przyjdźcie, obejrzyjcie wystawę i wszystko co w Centrum się znajduje. Wierzę, że wasza opinia ulegnie zmianie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.