Gdańsk zlikwiduje niepotrzebne znaki drogowe

2,5 tysiąca znaków drogowych zniknie w tym roku z gdańskich ulic. To efekt realizowanej przez Zarząd Dróg i Zieleni akcji „Mniej, nie znaczy gorzej”, podczas której miasto oczyszczane jest z nadmiernej ilości oznakowania pionowego.
Gdańsk zlikwiduje niepotrzebne znaki drogowe

Jak donosi gdański magistrat (zabierz głos/oceń prezydenta) akcję rozpoczęto w 2009 roku, wtedy na ulicach miasta stało aż 23 tysiące znaków. Do końca 2011 roku usuniętych zostało 4,3 tysiące znaków, w tym roku z gdańskich ulic zniknie kolejnych 2,5 tysiąca. Tak więc, łącznie do końca 2012 roku na ulicach miasta będzie już o 6,5 tysiąca słupów oznakowania pionowego mniej, niż na początku akcji.

Z uwagi na wprowadzanie w mieście stref skrzyżowań równorzędnych wraz z obowiązującym na całym ich terenie ograniczeniem ruchu do 30 km/h – usuwane są znaki związane z pierwszeństwem lub brakiem pierwszeństwa przejazdu oraz dozwoloną prędkością w danym rejonie. Także – informujące o progach zwalniających w strefie - kierowca ma bowiem obowiązek stosowania się do ograniczeń prędkości (umożliwia to dostrzeżenie każdego progu oraz pokonanie go bez szkody dla pojazdu). W zamian – jedynie na wjazdach do tych stref – ustawiane są duże tablice informujące o obowiązujących w nich zasadach ruchu - informuje Urząd Miasta.

Zlikwidowano też już wiele zakazów zatrzymywania się – tam gdzie zatrzymywanie się jest dozwolone, stosowane są odpowiednie udogodnienia, tam gdzie nie ma możliwości zatrzymania pojazdu – instalowane są przeszkody uniemożliwiające zaparkowanie. Usuwa się również znaki z miejsc, w których oznakowanie dubluje przepis ogólne (np. na chodniku węższym, niż 1,5 metra, gdyż tam z definicji obowiązuje zakaz parkowania).

Usuwane są też znaki ostrzegające o zbliżaniu się do sygnalizacji świetlnej – pozostawia się je wyłącznie w miejscach, gdzie sygnalizatory są słabo widoczne. Nie są również potrzebne znaki w miejscach, gdzie nie mogą już spełnić swoich funkcji lub ich przyczyna wygasła (np. zakaz wjazdu ciągników rolniczych na al. Grunwaldzką) - podaje magistrat.

Znaki, które są skorodowane i nie nadają się do ponownego użycia oddawane są na złom, a te które można po raz kolejny użyć – stanowią części zamienne (dla pozostawionych znaków).

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE