Gliwice i województwo dogadały się w sprawie faktoringu na DTŚ

Samorządy Gliwic i woj. śląskiego po połowie podzielą się kosztem tzw. faktoringu, za pomocą którego częściowo finansowana była w ostatnim czasie budowa Drogowej Trasy Średnicowej (DTŚ) w centrum Gliwic. Chodzi o łączną kwotę ok. 5,4 mln zł.

Poinformowali o tym prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz i marszałek woj. śląskiego Mirosław Sekuła. "Mamy płacić po połowie, to jest de facto spłacenie odsetek. Na nas wypada 2,7 mln zł" - powiedział Frankiewicz.

W połowie br. uwzględniające m.in. zastosowanie faktoringu porozumienie Sekuły i Frankiewicza umożliwiło wyjście z impasu ws. luki w finansowaniu trwającej budowy tzw. odcinka G2 wartej 954,6 mln zł, przebiegającego przez centrum Gliwic.

Czytaj: 5 listopada otwarcie pierwszego odcinka DTŚ w Gliwicach

Z początkiem czerwca br. ze względu na zaległości w płatnościach wykonawca (konsorcjum Eurovia Polska i Bilfinger Infrastructure) rozwiązał umowy z podwykonawcami, a potem sam prowadził już tylko prace konieczne ze względów technologicznych.

Ponieważ tzw. termin gwarancji zapłaty upływał pod koniec lipca, po tej dacie wykonawca mógł odstąpić od umowy. Prace były wówczas zaawansowane w ok. 45 proc., a niezapłacone faktury opiewały na 105 mln zł.

Czytaj: W centrum Gliwic powstanie zielona wyspa

Ponieważ wciąż trwały jeszcze uzgodnienia ws. zapewnienia finansowania, inwestor (czyli woj. śląskie) w porozumieniu z Gliwicami zastosował mechanizm faktoringu, czyli zapłatę zaległych i bieżących faktur przez bank, w zamian za późniejszą spłatę przez inwestora ich wartości wraz z odsetkami.

Sekuła akcentował, że było to i tak tańsze niż dalsza zwłoka: faktoring kosztuje (w zależności m.in. od ryzyka) 5-9 proc.; ustawowe odsetki od nieterminowych faktur - 13 proc.

Umowę faktoringu zawarto do końca listopada br. W ub. tygodniu marszałek woj. śląskiego informował, że pokryto już wszystkie wcześniejsze wydatki faktora, a faktury wykonawcy opłacane są na bieżąco.

Kontynuacja budowy DTŚ w Zabrzu i Gliwicach to jeden z największych projektów samorządu woj. śląskiego. Województwo koordynuje (razem ze spółką DTŚ SA) tę gminną inwestycję na podstawie umowy z 1999 r. Miasta przejęły budowę trasy po zmianie prawa, uniemożliwiającej jej kontynuowanie jako inwestycji centralnej.

Pierwotne finansowanie odcinków DTŚ w Zabrzu i Gliwicach oparto na zaciągniętym przez państwo kredycie w Europejskim Banku Inwestycyjnym (451 mln zł), rezerwie subwencji ogólnej, Regionalnym Programie Operacyjnym Woj. Śląskiego na lata 2007-2013 (RPO) i budżetach miast - Zabrza i Gliwic.

Tegoroczne zawirowania przy finansowaniu G2 to efekt wyższych niż zakładano kosztów budowy DTŚ w Zabrzu i Gliwicach. Aby wypełnić kilkusetmilionową lukę, samorządy i Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju uzgodniły, że odcinek G2 zostanie "przeniesiony" z RPO do krajowego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (POIiŚ), z którego na ten cel przeznaczono ponad 460 mln zł.

Jednocześnie, ponieważ MIR stwierdziło, że finansowanie DTŚ nie jest dopięte, nie wniosło do Ministerstwa Finansów o przekazanie ostatniej transzy kredytu z EBI (ok. 200 mln zł). Zbyt późno też i w kwotach mniejszych niż wnioskowane spływały środki z rezerwy subwencji ogólnej.

W obliczu kryzysu w lipcu miasto, woj. śląskie oraz MIR najpierw informowały o porozumieniu ws. dalszego finansowania budowy, w sierpniu natomiast Gliwice ostatecznie uzgodniły i podpisały umowę na środki POIiŚ (woj. śląskie ze względu na przepisy nie mogło wziąć odpowiedzialności ani współodpowiedzialności za ten projekt).

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE