Gmina Orzysz przejęła niszczejący od lat hotel

Mazurska gmina Orzysz przejęła niszczejący od lat hotel w centrum miasteczka i zamierza ulokować w nim działające teraz w różnych budynkach instytucje kultury. Pieniądze na remont budynku i adaptację do nowych celów samorząd chce pozyskać z unijnych dotacji.
Gmina Orzysz przejęła niszczejący od lat hotel
Hotel Mazury w Orzyszu ma szansę na drugie życie. Fot. pixabay

O przejęciu przez samorząd niszczejącego od lat budynku po hotelu "Mazury" poinformował w poniedziałek PAP burmistrz Orzysza Zbigniew Włodkowski.

"Zleciliśmy już opracowanie koncepcji budynku, mamy dostać odpowiednie dokumenty 10 grudnia. Na razie nie będziemy w tym budynku niczego robić ponieważ jest on tak zdewastowany, że wymaga bardzo gruntownego remontu. Będziemy czuwać, by jego stan się nie pogarszał" - powiedział Włodkowski. Dodał, że w budynku jest m.in. uszkodzona i rozkradziona instalacja sanitarna i centralnego ogrzewania.

Od 15 lat hotel nie funkcjonował

Stojący w centrum Orzysza hotel "Mazury" był własnością prywatną, ale od 15 lat nie prowadzono w nim żadnej działalności. Właściciel nie płacił miastu należnych podatków gruntowych, nikt nie pilnował obiektu przez co został on rozkradziony i rozgrabiony. Budynek kilka razy bezskutecznie próbował sprzedać komornik, wreszcie długi właściciela wykupiła firma handlująca długami.

"Negocjacje co do kupienia hotelu toczyliśmy zarówno z firmą, która kupiła wierzytelności właściciela, jak i z komornikiem. To były wielomiesięczne, trudne negocjacje. Początkowo oferowano nam sprzedaż budynku za 3,5 mln zł, w efekcie negocjacji ustaliliśmy cenę na 950 tys. zł" - powiedział Włodkowski i dodał, że samorząd na kupno tego budynku zaciągnął kredyt bankowy.

Pieniądze na remont dawnego hotelu samorząd chce pozyskać ze środków nowej unijnej perspektywy. "Chcemy, by w tym budynku mieściły się instytucje kultury: muzeum, Orzyskie Centrum Kultury, biblioteka, świetlica socjoterapeutyczna czy informacja turystyczna. Instytucje te funkcjonują obecnie w różnych punktach miasta" -powiedział Włodkowski. W jego ocenie skupienie ich w jednym budynku podniesie atrakcyjność tych miejsc, a koszty utrzymania większego obiektu będą porównywalne do obecnych kosztów utrzymania kilku mniejszych budynków.

"Budynki, które dotąd zajmują te instytucje może wystawimy na sprzedaż, by mieć pieniądze na wkład własny do kolejnych unijnych inwestycji" - dodał Włodkowski.

Samorząd Orzysza prowadzi obecnie adaptację trzech powojskowych budynków, w których będzie się mieścił dzienny dom pomocy społecznej. Placówka ma zacząć pracę pod koniec miesiąca, zajdzie w niej opiekę 40 osób, a pracę - 10 osób. Pomoc finansową w organizacji placówki samorząd pozyskał z ministerstwa pracy i od wojewody warmińsko-mazurskiego.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE