Górnik rozważa grę w... Chorzowie

Na razie PZPN wydał klubowi pozwolenie na grę w Zabrzu, ale jest ono uwarunkowane postępami prac przy rozbudowie stadionu. Prezes Górnika bardzo się tym zdenerwował i właśnie zapowiedział mecze na Stadionie Śląskim. Presja na zabrzański magistrat?
Górnik rozważa grę w... Chorzowie

Zarząd Górnika Zabrze rozważa rozgrywanie meczów piłkarskiej ekstraklasy na chorzowskim Stadionie Śląskim, gdyby PZPN nie przedłużył licencji. Na razie związek wydał klubowi pozwolenie, ale jest ono uwarunkowane postępami prac przy rozbudowie stadionu.

- To nie jest żadne straszenie. I nie ma kwestii, czy to się opłaci, czy nie. Chodzi o "być albo nie być" Górnika w ekstraklasie. Jako szef tej firmy muszę być przygotowany na najgorszy scenariusz, a żywot naszego stadionu dobiega końca. Mamy licencję warunkową. Pewnie dostaniemy kolejną jeszcze na rundę wiosenną, może i na jesień następnego sezonu. Co dalej? Nie wiem - powiedział prezes zabrzańskiego klubu Łukasz Mazur.

Jak dodał, Stadion Śląski wchodzi w grę także ze względów biznesowych m.in. wysokości tzw. przychodów dnia meczowego.

- Z oczywistych przyczyn są one wyższe na nowoczesnym, zadaszonym obiekcie mogącym pomieścić 20 tysięcy ludzi i wyposażonym np. w loże biznesowe. Także piłkarz, mając do wyboru podobne warunki finansowe, wybierze klub dysponujący stadionem z odpowiednim zapleczem i trybunami. Byłem na meczu Legia - Arsenal (z okazji otwarcia stadionu). Nie zazdroszczę Legii niczego, ale... zrobiło mi się przykro. W całej Polsce powstają nowoczesne stadiony, poza Śląskiem. Reszta kraju nam ucieka o dwa, trzy lata. I chcąc ją dogonić, będziemy musieli wszystko robić dwa razy szybciej. Górnik, Ruch i Polonia Bytom będą miały duże problemy, by nadrobić dystans finansowo - organizacyjny - zaznaczył.

Stadion Śląski w Chorzowie jest w trakcie ostatniej fazy modernizacji, m.in. instalowany jest dach nad mogąca pomieścić 55 tysięcy kibiców widownią. Zakończenie prac przewidywane jest na lipiec 2011.

Na mecz 1. kolejki ekstraklasy z Polonią Warszawa w Zabrzu mogło wejść dziewięć tysięcy kibiców. Górnik przegrał 0:2. Przed kolejnym spotkaniem - z Ruchem Chorzów - planowane jest zainstalowanie kolejnych bram, co ma pozwolić zwiększyć pojemność widowni o cztery tysiące.

Jak poinformował rzecznik zabrzańskiego magistratu Dariusz Krawczyk, w tym roku powinien zostać ogłoszony przetarg na rozbudowę stadionu. Jego rozstrzygnięcie spodziewane jest na początek 2011 roku, a rozpoczęcie prac na przełomie pierwszego i drugiego kwartału.

Rozpoczęcie realizacji inwestycji może wystarczyć, by PZPN przyznał Górnikowi licencję, natomiast nie wiadomo, czy będzie można rozgrywać na przebudowywanym obiekcie mecze.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Krupnioki chcą grać w Chorzowie? To im życza wszystkiego najgorszego. Oby NIgDY tam nie zagrali jako gospodarze.

kRawczyk, 2010-08-10 17:00:42 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE