Grunty pod drogę przejmowane z mocy prawa

  • farmer.pl (MP)
  • 28-01-2012
  • drukuj
By przyspieszyć budowę drogi rozdzielano na dwa postępowania administracyjne sprawy z zakresu przejmowania prawa do nieruchomości oraz ustalenia i wypłaty odszkodowania.
Grunty pod drogę przejmowane z mocy prawa

Jak chroniona jest sytuacja rolnika, który musi oddać ziemię pod budowę drogi, wyjaśniał w Sejmie Maciej Jankowski, wiceminister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej.

Poseł Marcin Łuczak zapytał w Sejmie o sytuację wywłaszczonych na drogi rolników, którzy nie uzyskali rekompensat:

- Dlaczego jest taka anachroniczna sytuacja, że grunty są przejęte, a nie dokonano ich wyceny ani wykupu? Dlaczego właściciele nieruchomości rolnych bądź nieruchomości w całości pozostają bez środków do życia? Są przypadki, gdy mamy sytuacje, że jeśli chodzi o gospodarstwo rolne, rolnik pozbawiony jest w całości swojego majątku, czyli gruntów rolnych. Ba, mało tego, środkiem jego gospodarstwa, czyli zagrody, przechodzi droga i zostaje mu wypłacone tylko odszkodowanie. Człowiek, który z zawodu jest tylko rolnikiem, nie zawsze może, mimo wielkich pieniędzy, uzyskać inny zawód na dalsze swoje egzystowanie i wykonywać inne zadania. Dlaczego w takich przypadkach nie stosuje się wymiany gruntu? Czy dopuszcza się taką wymianę? Co zamierza zrobić resort, by w przyszłości uniknąć takiej sytuacji, że osobą pokrzywdzoną jest wyłącznie właściciel nieruchomości, czyli rolnik, bądź inny właściciel nieruchomości rolnej?

W odpowiedzi usłyszał, że jakiś czas temu postępowania zmierzające do przejęcia nieruchomości na potrzeby inwestycji drogowych były bardzo długotrwałe ze względu na obowiązującą wówczas procedurę, zgodnie z którą zarządca najpierw negocjował z właścicielem dobrowolną odsprzedaż nieruchomości, a dopiero gdy działania te nie przyniosły pozytywnego rezultatu, organ wydawał decyzję o wywłaszczeniu, ustalając jednocześnie kwotę odszkodowania.

- W celu przyspieszenia procesu budowy dróg dokonano w przepisach zmiany polegającej na rozdzieleniu na dwa postępowania administracyjne spraw z zakresu przejmowania prawa do nieruchomości oraz ustalenia i wypłaty odszkodowania – wyjaśniał Maciej Jankowski, wiceminister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej.
 
Cały artykuł czytaj tutaj

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Taka sytuacja z zaborem gruntu, to przejaw arogancji wladzy i administracji, takie zmije utrzymujemy za nasze pieniadze, przypomina to dawne czasy, kiedy nikt sie nie przejmowal ktoredy przejdzie droga, cale to ustawodastwo dot. odszkodowania powinno byc zaskarzone do ETS, bo w Polsce ograbia sie l...udzi w bialy dzien, za to lekka reka wydaje na zbrojenia i pomoc innym krajom !! Czas rozliczac administracje i caly system z tego jak wydaja (alokuja) nasze pieniadze i jaka jest ich efektywnosc decyzji. rozwiń

observ, 2012-01-31 11:48:39 odpowiedz

O niczym bardziej nie marzymy !

Być, 2012-01-28 23:41:07 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE