Gwiazdobloki wzmocniły giżyckie molo

Giżyckie molo, jedno z najbardziej znanych na Mazurach, przeszło gruntowny remont.
Gwiazdobloki wzmocniły giżyckie molo

Budzi on jednak kontrowersje, bo nadbrzeże zostało wzmocnione obcymi dla krajobrazu regionu gwiazdoblokami.

Na nadbrzeżu Niegocina znalazło się ok. tysiąca gwiazdobloków – wzmocnień charakterystycznych dla nadbrzeża morskiego.

„Gwiazdobloki umieściła na nadbrzeżu gdańska firma wykonująca gruntowny remont mola. W projekcie, który miasto uzgadniało nadbrzeże miało być wzmocnione kamieniami narzutowymi ale w trakcie inwestycji wykonawca z inspektorem nadzoru uzgodnił, że zamiast kamieni umocni brzeg gwiazdoblokami i tak zrobiono” – powiedział wiceburmistrz Giżycka Paweł Czacharowski.

Gdy gwiazdobloki zostały ułożone na nadbrzeżu wzbudziły wiele kontrowersji wśród mieszkańców Giżycka, którzy w lokalnych portalach internetowych komentowali m.in., że przypominają one wojenne umocnienia.

„Wzmocnienie mola było konieczne, bo budowla z lat 80. rozjeżdżała się a wykonawca stwierdził, że gwiazdobloki najlepiej zdadzą egzamin. Nie są one ani tańsze, ani łatwiejsze do ułożenia niż kamienie. Natomiast ich zdjęcie z nadbrzeża nie jest prostą sprawą” – przyznał Czacharowski dodając, że miasto początkowo chciało, by wykonawca remontu zmienił umocnienia nadbrzeża.

Okazało się jednak, że wyciąganie gwiazdobloków z lądu zniszczyłoby wyremontowaną nawierzchnię mola. Odpowiednich gabarytów dźwig wodny nie da rady dopłynąć do giżyckiego mola.

„Z tych powodów tkwimy w kropce” – stwierdził Czacharowski i przyznał, że miasto rozważa trzy scenariusze – dwa sądowe i jeden polubowny.

„Możemy nie opłacić faktury za remont i wtedy albo my, albo wykonawca skierują sprawę do sądu. Ale to droga długa i ryzykowna dlatego skłaniamy się do ugody: gwiazdobloki zostaną ale za to zapłacimy za remont nieco mniej niż zakładaliśmy” – przyznał wiceburmistrz Giżycka.

Zdaniem Czacharowskiego obce teraz dla krajobrazu Mazur gwiazdobloki z czasem się opatrzą i nie będą raziły spacerowiczów i żeglarzy.

„Poszliśmy raz z panią burmistrz na służbowy spacer po molo i pytaliśmy ludzi o te nieszczęsne gwiazdobloki. Mówili, że nie jest tak źle, nie raziły ich bardzo” – stwierdził wiceburmistrz Giżycka.


 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE