Hanna Zdanowska: Łódź łapie oddech przed kolejną falą inwestycji. "Najtrudniej przeprowadzić będzie rewitalizację w tkance ludzkiej"

  • Agnieszka Widera
  • 26-12-2015
  • drukuj
Staramy się stać faktyczną metropolią, czyli świadczyć usługi dla całego spektrum gmin i powiatów wokół Łodzi – twierdzi prezydent Hanna Zdanowska. Ale dodaje, że miasto potrzebuje rewitalizacji, bo mimo wielkich zmian, w centrum nadal są kamienice z toaletami na podwórzu.
Hanna Zdanowska: Łódź łapie oddech przed kolejną falą inwestycji. "Najtrudniej przeprowadzić będzie rewitalizację w tkance ludzkiej"
Hanna Zdanowska (fot. youtube)

Łódź ma ambicje tworzyć związek metropolitalny wg nowej ustawy?

Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi: Absolutnie tak. Tym bardziej że pierwszy krok, zalążek metropolii, już mamy zrobiony. By pozyskać pieniądze związane ze Zintegrowanymi Inwestycjami Terytorialnymi, zawiązaliśmy z 33 gminami i powiatami wokół Łodzi stowarzyszenie pod nazwą Łódzki Obszar Metropolitalny.

Ustawa to dobry przyczynek do dalszych rozmów i działań. Chcemy wykorzystać narzędzia prawne, które pozwolą nam na dalszy, szybszy rozwój komunikacji i infrastruktury np. wodno-kanalizacyjnej, ale także w zakresie zbiórki odpadów. Już teraz staramy się stać faktyczną metropolią, czyli świadczyć podobne usługi dla całego spektrum gmin i powiatów wokół Łodzi. Dla przykładu Łódzkie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne, czyli miejska spółka, ma na swoich barkach komunikację publiczną całego obszaru.

Czy pani zdaniem ustawa potrzebuje nowelizacji np. w kwestii obniżenia progu wymaganej liczby mieszkańców z 500 tys. do 350 tys. dla takiego związku metropolitalnego?

– Myślę, że próg 500 tys. jest odpowiedni. Nie można z każdej miejscowości stworzyć metropolii.

Trudno jednak myśleć o mieście jako o metropolii, kiedy mieszkańcy ścisłego centrum za potrzebą muszą wychodzić na klatkę lub na podwórze, a takie warunki panują nadal w wielu domach w Łodzi.

– To prawda, dlatego też przystępujemy właśnie do wielkiego projektu rewitalizacji obszarowej. To nasz absolutny priorytet. Do objęcia rewitalizacją mamy przygotowanych osiem obszarów, a każdy z nich zajmuje od 2 do 4-5 kwartałów (dla zobrazowania – jeden kwartał ma wielkość śródmieścia Lublina).

Najtrudniej przeprowadzić będzie rewitalizację w tkance ludzkiej. Mając odpowiednie pieniądze, to żaden problem odnawiać mury. Infrastruktura to jednak narzędzie, by łatwiej było można przeprowadzić rewitalizację społeczną. Bo trudno o niej mówić, jeśli mieszkańcy mieszkają w slumsach i toalety mają na podwórzu.

Z rewitalizacją jest jednak ten problem, że zanim będzie dobrze, minie sporo czasu, a trzeba gdzieś mieszkać, wypełniać codzienne obowiązki…

– Dlatego też proces przekonywania ludzi trwa już od dłuższego czasu. Już wiemy, jak się to robi.

Od 4 lat prowadzimy program „Mia100 kamienic”, w ramach którego wyremontowaliśmy przeszło 300 budynków, w związku z czym przeprowadziliśmy zmiany w miejscach zamieszkania dla przeszło 2 tys. osób. Przeprowadzki lokatorów były konieczne, bo budynki były w takim stanie technicznym, że prowadzenie prac podczas ich obecności było niemożliwe. Teraz większość z mieszkańców, ponad 56 proc., wraca do swoich mieszkań.

Co z resztą? Nie chciała wrócić do centrum? A może mieszkania po remoncie okazały się dla nich zbyt drogie?

– To nie tak. Nie każdy chciał się przeprowadzać dwukrotnie. Niektórzy nie chcieli już mieszkać w centrum, bo życie w śródmieściu tak dużego miasta ma swoje plusy i minusy, więc na drodze ugody staraliśmy się znajdować im taką przestrzeń do życia, by byli z niej zadowoleni. Obrzeża Łodzi są znacznie spokojniejsze.

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ulica Piłsudskiego w Łodzi zawsze była przejezdna!!! Cztery pasy ruchu na wprost!!! PO wybudowaniu przez panią ZDANOWSKĄ trasy W-Z stała się nie przejezdna!!! Zakorkowane są wszystkie ulice wokół trasy W-Z. 175 mln.zł. wyrzuciliśmy w błoto!!! Mamy tylko kolorową szopkę na Bożonarodzeniową Wigilię ...czyli tzw. "przesiadkowo!"! Co najśmieszniejsze nawet nie wybudowaną ze stali kwasówki co cenowo nie stanowi dużej w naszych czasach różnicy!!! A teraz za malowanie coroczne tej konstrukcji zapłacimy KROCIE!!!, że o myciu kolorowych szyb nie wspomnę! MARNOTRAWSTWO- umilenie życia łodzianom przez cztery lata korków, POmniejszanie ulic do rozmiarów ,że dwa auta nie mogą się wyminąć przy 8 metrowych chodnikach, rozszerzenie stref płatnego parkowania 3 zł. za godzinę Wszędzie ście3szki rowerowo kosztem ruchu samochodowego!!! Bo wiceprezydent czy ktoś z otoczenia pani ZDANOWSKIEJ ma hopla na punkcie rowerów!!!(w piwnicy ma ich 30 sztuk???)ZGROZA zniszczono układ komunikacyjny miasta!!! Puszczono ruch tramwajowy PO ulicy świętej dla łodzian "PIOTRKOWSKIEJ", by na równoległej Kościuszki szyny rdzewiały!!!, bo tamtędy już nie mogą jeżdzić tramwaje!! A plan przewidywał przedłużenie Kościuszki za Radwańską i połączenie linii tramwajowych do Politechniki!!! ZGROZA!!! albo specjalna robota by na "przesiadkowo" miałby się kto przesiadać!!! bo tak to PO co ta SZOPKA!!! Mam nadzieję, że nieprawdą jest iż ktoś bliski pani prezydent ZDANOWSKIEJ ma firmę wytwarzającą bruk??? POLBRUK???Zabrukowano całą Łódź!! rozwiń

paweł matuszewski, 2015-12-29 13:29:50 odpowiedz

Do zz: To spadek po nieudanych rządach poprzedników. Łódzka ilość żurawi zawsze oscylowała wokół 25-35, w tym momencie jest to 40, w przyszłym roku ilość powinna wzrosnąć do co najmniej 55 (wystarczy policzyć inwestycje pewne). Jeżeli trend się utrzyma, w przyszłych latach będzie co raz lepiej. Wi...ęc: daleko od Wrocławia, ale jest tendencja wzrostowa i o to chodzi w nadrabianiu strat. W mojej opinii jest to zasługa również Zdanowskiej. rozwiń

EJZ, 2015-12-28 22:11:35 odpowiedz

Pierwszym dużym miastem, które będzie miało kompletny ring obwodnic, będzie Wrocław. W 2016 roku rozpocznie się budowa ostatnich dwóch z czterech fragmentów wschodniej obwodnicy. Łódź się wspaniale rozwija... 35 żurawi na budowach vs 80 w Poznaniu, czy tez 170 we Wrocławiu.

zz, 2015-12-28 13:56:44 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE