Inwestor zrezygnował z wykupu działki pod budowę Bramy Miasta w Łodzi

- Spółka LDZ Brama zrezygnowała z ostatecznego wykupu działki pod budowę Bramy Miasta - reprezentacyjnego budynku i architektonicznego symbolu Łodzi, który miał powstać na terenie Nowego Centrum Łodzi. Za działkę spółka miała zapłacić ponad 40 mln zł.
Inwestor zrezygnował z wykupu działki pod budowę Bramy Miasta w Łodzi

O rezygnacji LDZ Brama z zakupu działki poinformował w środę na konferencji prasowej wiceprezydent Łodzi Marek Cieślak. Jak przyznał, pismo w tej sprawie wpłynęło do łódzkiego magistratu w środę rano. Wynika z niego, że inwestor nie przystąpi do podpisania ostatecznej umowy, do której miało dojść w piątek. Zaznaczył jednocześnie, że spółka nie wyjaśniła powodów swojej decyzji.

Cieślak zapowiedział jednak, że mimo tego pisma przedstawiciele miasta "stawią się w piątek u notariusza z wolą podpisania aktu notarialnego". Nie ma jednak nadziei, że pojawią się tam też przedstawiciele spółki. Jeśli tak się stanie, to LDZ Brama straci wadium w wysokości 4 mln zł, które wpłaciła, by uczestniczyć w przetargu na kupno działki.

Do kasy miasta wpłynęła też pierwsza rata w wysokości 12 mln zł, ale nie wiadomo, czy miasto będzie musiało zwrócić te pieniądze.

Wiceprezydent nie wie jeszcze, czy miasto podejmie wobec spółki kroki prawne. Nie wyklucza też rozmów z LDZ Brama na temat przyszłości projektu.

Cieślak przyznał, iż nie zna powodów wycofania się LDZ Brama. Według niego wpływ mogła mieć atmosfera, jaka "od samego początku towarzyszyła budowie obiektu - atmosfera podejrzliwości, pomówień czy niedomówień", tworzona przez radnych opozycji. Przypomniał o głosach mówiących o ustawieniu przetargu, oraz o kontroli NIK dotyczącej tej sprawy. "W takim klimacie nie robi się interesów" - dodał.

Wiceprezydent zwrócił uwagę, że w związku z wycofaniem się spółki z inwestycji, istnieje zagrożenie realizacji kilku projektów w ramach budżetu obywatelskiego, które miały być sfinansowane z pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży działki.

Umowę przedwstępną o sprzedaży działki pod budowę Bramy Miasta na terenie Nowego Centrum Łodzi podpisano 31 grudnia ub. roku. Za teren o powierzchni ponad 7,5 tys. m kw. spółka zapłaciła ponad 40 mln zł. Tuż po jej podpisaniu prezydent miasta Hanna Zdanowska powiedziała, że to "kluczowy dokument dotyczący rozwoju Łodzi". Według niej, to nie tylko sprzedaż atrakcyjnej działki, to także pozytywny sygnał dla inwestorów, którzy - jak mówiła - uwierzyli w projekt Nowego Centrum Łodzi (NCŁ).

Brama Miasta, której autorem wstępnej koncepcji architektonicznej jest światowej sławy architekt, pochodzący z Łodzi Daniel Libeskind, miała być reprezentacyjnym budynkiem i architektonicznym symbolem Łodzi. Miała łączyć powstające NCŁ z historycznym śródmieściem. Koszt inwestycji, którą planowano zakończyć w 2018 roku oszacowano na ok. 50 mln euro.

Nowe Centrum Łodzi to jeden z największych programów urbanistycznych w historii miasta. Zaniedbany obszar w centrum o powierzchni 100 ha w najbliższych latach ma się stać atrakcyjną przestrzenią publiczną. Najważniejszym elementem NCŁ będzie nowy podziemny dworzec kolejowy Łódź Fabryczna, który będzie częścią multimodalnego węzła komunikacyjnego, w którym - oprócz peronów kolejowych - znajdą się m.in. przystanki autobusów regionalnych i miejskich, tramwajów, parkingi dla samochodów.

W tym roku na terenie NCŁ ma się zakończyć rewitalizacja zabytkowej elektrociepłowni EC1. Powstanie w niej m.in. interaktywne Centrum Nauki i Techniki. Na obszarze Centrum zostanie też przebudowanych lub powstanie 9 km dróg, a także 2,5 km torowisk. W sumie zainwestowanych zostanie ponad 2 mld zł.

Spółkę LDZ Brama zawiązały dwie łódzkie firmy: Grupa Atlas (75 proc. udziałów) i Budomal Dom (25 proc.).

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.