Inwestycje potrzebują wsparcia samorządów

  • Piotr Toborek
  • 25-04-2014
  • drukuj
Kiedy przedsiębiorca widzi na spotkaniu przy jednym stole przedstawicieli marszałka, lokalnego samorządu i strefy, to wie, że jest traktowany po partnersku - mówi prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Tomasz Sadzyński.
Inwestycje potrzebują wsparcia samorządów

Jakie czynniki stanowią o atrakcyjności inwestycyjnej strefy i regionu łódzkiego?

Tomasz Sadzyński, prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej: - Nasza strefa obejmuje głównie teren województwa łódzkiego, leży na przecięciu szlaków transportowych Wschód - Zachód i Północ - Południe oraz w części województwa wielkopolskiego i mazowieckiego.

Łódź włączona jest w jeden z największych w Polsce węzłów autostradowych. Ring drogowy otaczający miasto składa się z autostrad A1 i A2 oraz dróg ekspresowych S8 i planowanej trasy S14.

Rozwinięta sieć transportowa obejmuje także port lotniczy z terminalem cargo oraz kolejowy terminal kontenerowy z regularnymi połączeniami, m.in. do Chengdu w Chinach.

Decydując się na inwestycje w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, inwestorzy mogą od 1 lipca skorzystać z pomocy publicznej do 55 proc. kwalifikowanych kosztów inwestycji lub dwuletnich kosztów pracy nowo zatrudnionych pracowników.

Każdego roku około 20 tysięcy absolwentów kończy uczelnie wyższe w naszym regionie, co gwarantuje pozyskanie wykwalifikowanej kadry. Dobra współpraca z uczelniami wyższymi wskazuje na to, że musimy zmierzać w kierunku rozwoju branży BPO i IT, czyli dziedzin typowo usługowych.

Jakie atrakcyjne inwestycje w najbliższym czasie rozpoczną się w waszej strefie?

- Nie mogę, niestety, ujawnić szczegółów, ale rozmawiamy z blisko 30 inwestorami. Na liście są globalne koncerny, ale też wiele firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw.

Liczymy, że pod względem liczby wydanych zezwoleń ten rok będzie rekordowy w 17-letniej historii strefy i uda nam się przekroczyć liczbę 25 zezwoleń w ciągu roku.

Cieszy nas także to, że niemal połowa projektów to reinwestycje, bo oznacza to, że inwestorzy czują się w strefie dobrze, bezpiecznie i chcą właśnie tu rozwijać swój biznes. Stworzenie zaufanie między partnerami jest najcenniejszą wartością dodaną strefy i sukcesem zespołu.

Jak układa się współpraca strefy z samorządami?

- Współpraca ta to często kluczowy czynnik przy podejmowaniu ostatecznej decyzji przez inwestora. Kiedy przedsiębiorca widzi na spotkaniu przy jednym stole przedstawicieli marszałka, lokalnego samorządu i strefy, to wie, że jest traktowany po partnersku.

Wypracowanie relacji z samorządami jest kluczowe i pomaga przezwyciężać pojawiąjące się czasem problemy. Mało tego, często samorządy mogą zaproponować jeszcze dodatkowe ulgi, jak choćby zwolnienie z podatku od nieruchomości, co przy ofercie strefy jest dodatkowym atutem. Muszę przyznać, że relacje z prezydentami, burmistrzami i wójtami, tam, gdzie mamy zlokalizowane podstrefy, jest wzorowa.

O jakich inwestycjach w woj. łódzkim można mówić, że to inwestycje prorozwojowe?

- W punktu widzenia Łodzi wszelkie dotyczące branży BPO i IT czy badawczo-rozwojowe. O tym, że nadrabiamy zaległości świadczy coraz wyższa pozycja Łodzi i strefy w rankingach branżowych i europejskich.

Przykład? W zmodernizowanej fabryce Grohmana wynajęliśmy już wszystkie powierzchnie biurowe – głównie dla przedsiębiorców z tych branż.

Oczywiście nie zapominamy o inwestycjach produkcyjnych, które dają wiele miejsc pracy: szczególnie mocno rozwinięta jest u nas branża opakowań, kosmetyczna, ceramiczna czy farmaceutyczna.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.