Inwestycje w tramwaje i kolej zamiast drugiej linii metra

  • Tomasz Elżbieciak
  • 11-08-2010
  • drukuj
Zamiast wydawać w Warszawie pieniądze na drugą linię metra, która da poważniejsze korzyści za wiele lat, za tę kwotę można by zmienić jakościowo cały system tramwajów oraz wewnętrznych połączeń kolejowych - mówi Maciej Radziwiłł, prezes Trakcji Polskiej.
Inwestycje w tramwaje i kolej zamiast drugiej linii metra

Wiele miast zamierza inwestować w infrastrukturę tramwajową. Czy Polskę czeka renesans tego środka transportu?

- Transport tramwajowy w wielu krajach przeżywa renesans. W Polsce są takie miasta jak Płock, które chcą budować linie tramwajowe od podstaw. W perspektywie krótkoterminowej na pewno tańsze są autobusy, w których przypadku nakład inwestycyjny jest o wiele mniejszy; łatwiej też sfinansować je leasingiem lub inną formą rozłożenia wydatków na lata. Jeśli natomiast chodzi o szybkość i energooszczędność to o wiele lepsze są tramwaje. Zwłaszcza w takich miastach jak Warszawa, gdzie praktycznie wszystkie torowiska są wydzielone poza jezdnie. Myślę, że budowa tzw. szybkich tramwajów jest poważną alternatywą dla metra.

Zamiast wydawać w Warszawie pieniądze na drugą linię metra, która przyniesie poważniejsze korzyści dla pasażerów za wiele lat, za tą kwotę można by zmienić jakościowo cały system tramwajów oraz wewnętrznych połączeń kolejowych. Realizowana w tym momencie końcówka dojazdu do lotniska

Okęcie, gdzie pociągi będą kursować w 15-minutowych taktach, to praktycznie taka druga linia metra. Takich tras w obrębie Warszawy oraz innych aglomeracji jest bardzo dużo.

Trakcja Polska będzie starać się o udział w inwestycjach związanych z infrastrukturą tramwajową?

- Ciągle się staramy, zwłaszcza w obszarze energetyki tramwajowej, w której się specjalizujemy. Jeśli chodzi o infrastrukturę szynową to realizowaliśmy już takie projekty w Gdańsku, Wrocławiu czy Warszawie. Jednak na razie na tym rynku jeszcze więcej się mówi niż robi.

W Polsce na pewno jest kilka tysięcy torów tramwajowych - w samie Warszawie ponad 200 km. Jest to wielkość, która odpowiada kilkunastu procentom strategicznej sieci PLK, dlatego jest to poważny rynek.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE