Inwestycjom kolejowym w Polsce grozi opóźnienie

Jeśli nie dojdzie do porozumienia rządu i PKP ze sprywatyzowaną tuż przed wyborami PKP Energetyką inwestycje, których wartość do 2023 r. sięgnie 67,5 mld zł, mogą być opóźnione.
Inwestycjom kolejowym w Polsce grozi opóźnienie
Polska może utracić wiele miliardów z funduszy unijnych przeznaczonych na kolej. Fot. Pixabay.com

Polska może utracić wiele miliardów z funduszy unijnych – pisze „Nasz Dziennik”.

PKP Energetyka znajduje się obecnie w rękach luksemburskiego funduszu inwestycyjnego CVC.

Gdy PKP Polskie Linie Kolejowe i PKP Energetyka, która odpowiada za budowę czy remont sieci trakcyjnej oraz innych urządzeń energetycznych przy torach, należały do Grupy PKP SA, takiego problemu nie było – czytamy w artykule.

Teraz jednak trzeba się porozumieć z prywatną firmą, na którą formalnie państwo nie ma już wpływu. I takie rozmowy nie są łatwe – zaznacza dziennik.

To nie jedyny problem związany ze spółką. Ministerstwu Infrastruktury i Budownictwa zależy na uznaniu PKP Energetyki za zarządcę infrastruktury kolejowej ze względu na dostawy prądu.

Jeśli PKP Energetyka podlegałaby tylko prawy energetycznemu, to wtedy mogłaby naliczać przewoźnikom różne narzuty taryfowe. A tego ministerstwo chce uniknąć.

W samej PKP Energetyka, jak podkreśla „Nasz Dziennik”, trwają obecnie przekształcenia strukturalne, które będą polegać na wyłonieniu nowej spółki pod nazwą Energetyka Kolejowa sp. z o.o.

Daje to nadzieję na przyspieszenie rozmów – konkluduje „Nasz Dziennik”

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE