Jan Śpiewak: jeśli Rafał Trzaskowski wygra, to układ w Warszawie przetrwa

  • Michał Wroński
  • 13-11-2017
  • drukuj
O książce „Ukradzione miasto”, komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji w Warszawie oraz zbliżających się wyborach samorządowych rozmawiamy z Janem Śpiewakiem, warszawskim aktywistą i radnym dzielnicy Warszawa-Śródmieście.
Jan Śpiewak: jeśli Rafał Trzaskowski wygra, to układ w Warszawie przetrwa
Jan Śpiewak, warszawski radny i aktywista (fot. facebook.com/janekspiewak)

• – Ta książka opisuje dokładnie mechanizmy reprywatyzacyjne i myślę, że po jej lekturze czytelnik będzie wreszcie w stanie zrozumieć, co się wydarzyło w Warszawie – mówi Jan Śpiewak.

• – Jestem gotowy na pozwy. Książkę sprawdzili najlepsi prawnicy – deklaruje warszawski aktywista.

• – Jest wiele argumentów „za” i jeszcze więcej „przeciw” – odpowiada Śpiewak na pytanie o to, czy będzie się ubiegał o prezydenturę w stolicy.


20 listopada ukaże się pana książka „Ukradzione miasto”. Czego powinniśmy się spodziewać? Naukowego eseju, krwistej publicystyki, politycznego thrillera?

– To jest literatura faktu. Starałem się, żeby w tej książce znalazły się praktycznie same fakty. Oczywiście jest tam pewna doza publicystyki i opinii na ten temat. Generalnie ta książka przedstawia moją historię. Reprywatyzacja w Warszawie została opowiedziana z perspektywy człowieka, który zetknął się z nią w 2013 roku – wówczas kompletnego outsidera w tym temacie, który zdecydował się poznać prawdę. I ta książka jest opisem kolejnych czterech lat, choć są w niej też pewne odnośniki i wycieczki do tego, co się działo wcześniej. Książka zawiera historię najważniejszych reprywatyzacji w stolicy. Są w niej również rzeczy, o których nikt nie mówił i nie wiedział. Opisane zostały dokładnie mechanizmy reprywatyzacyjne i myślę, że po jej lekturze czytelnik będzie wreszcie w stanie zrozumieć, co się wydarzyło w Warszawie. Przy tworzeniu tej książki współpracowałem z wieloma wybitnymi osobami, które pomogły mi to zrozumieć. Prawnicy, którzy zajmują się tym tematem, urbaniści, a także osoby zajmujące się samorządem będą mieli po jej lekturze bardzo wiele ciekawych przemyśleń.

Czytaj: Warszawa: jest Biała Księga reprywatyzacji stołecznych nieruchomości

Skoro w tytule książki pojawia się „Ukradzione miasto”, to czy wskazuje pan złodzieja?

– Trzeba zajrzeć do książki. A mówiąc poważnie, to nie można prosto odpowiedzieć, że za to wszystko odpowiada jedna czy dwie osoby. Tych osób było bardzo wiele. To było pewne środowisko, mówiąc wprost: środowisko prawniczo-polityczne. Na swój sposób to zresztą fascynujące, że te osoby były w stanie to sobie w ogóle zaplanować i przeprowadzić, bo przecież żyjemy w państwie, które nie jest w stanie przedsięwzięć praktycznie żadnego długofalowego projektu, nie potrafi planować, zapomina, co się wydarzyło wczoraj, nie wyciąga wniosków. Dla mnie było po prostu niesamowite, że coś takiego w ogóle miało miejsce. A wracając do kwestii odpowiedzialności – nie ma jednego winnego tego, co się stało, natomiast za to, co się działo w Warszawie w ciągu ostatnich lat, odpowiedzialność ponosi Hanna Gronkiewicz-Waltz.

 


KOMENTARZE (17)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do kulson: W telewizji, na komisjach wszystko widać. Tam, dokąd on idzie, nikt go nie oczekuje - tylko bogini śmierci i zniszczenia - ciekawy przypadek plugawego mroku, unoszą się opary absurdu - dyktatura IMPOSSIBILIZMU, nikt nic nie wie - każdy coś kradnie. Cały system oparty jest na hipokryzji - ...co za podłość - PO to fanatycy dotknięci obłędem. Niszczycielskie oddziaływanie tej władzy i kryzys duchowy. Nawet papier toaletowy wie, że, aby być użytecznym, musi się rozwijać. Poczekamy, zobaczymy - czy Pan Kulson czy nie Kulson, czy jest, czy nie jest jasnowidzem, bo ja czarno to widzę. p.s. Na cugle i bat na Trzaskowskiego się zgadzam:) Na całowanie kategorycznie mówię NIE, bo nie jestem z tych co kochają inaczej:) rozwiń

Bogdan Sitnicki, 2017-11-13 22:30:51 odpowiedz

Trzaskowski wygra w cuglach ... a reszta może go w d... pocałować

kulson, 2017-11-13 21:52:53 odpowiedz

Jeśli tak się stanie, to znaczy że mieszkańcy Warszawy to komuniści i złodzieje, a do tego imbecyle.

puszatek, 2017-11-13 17:50:45 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE