Jarocin i Ostrów Wielkopolski z obwodnicami

Minister transportu Sławomir Nowak poinformował w poniedziałek w Jarocinie, że GDDKiA ogłosiła przetargi na budowę obwodnic Jarocina i Ostrowa Wielkopolskiego.
Jarocin i Ostrów Wielkopolski z obwodnicami

„Liczymy, że przetarg. zostanie rozstrzygnięty w 2014 roku, tak aby prace ruszyły jesienią, a zakończenie obwodnicy Jarocina planujemy na początek 2017 roku" - powiedział minister Sławomir Nowak

Według ministra Jarocin obok Ostrowa Wielkopolskiego jest jednym z 12 szczęśliwych - jak powiedział - miast wpisanych do programu budowy obwodnic.

Obwodnica Jarocina będzie miała 13 km i będzie przebiegała w ciągu drogi ekspresowej S-11. Powstaną dwa węzły oraz 11 wiaduktów, trzy mosty drogowe i jeden wiadukt kolejowy. Szacowany koszt budowy to 300 mln złotych.

„Ta strategiczna inwestycja jest kluczowa dla rozwoju Jarocina. Jej realizacja daje możliwość stworzenia miejsc pracy. oraz pobudzenia przedsiębiorczości i rozwoju infrastruktury" - powiedział burmistrz Jarocina Stanisław Martuzalski.

W Ostrowie Wielkopolskim zbudowany zostanie 14-kilometrowy odcinek drogi. Inwestycja stanowić będzie II etap budowy obwodnicy miasta w ciągu drogi ekspresowej S-11.

W ramach inwestycji wybudowane zostaną dwa węzły, 13 obiektów mostowych i trzy przejścia dla zwierząt. W tym wypadku szacowany koszt budowy to około 340 mln złotych.

Minister gościł w Wielkopolsce w związku z przyjętym 1 października przez Radę Ministrów załącznikiem do Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015, który umożliwia ogłoszenie przetargów. na 12 obwodnic miejscowości.

Na liście znalazły się obwodnice dwunastu miast o łącznej długości ponad 140 km. Ministerstwo szacuje, że wybudowanie ich będzie kosztowało 4,7 mld zł. Pieniądze te będą pochodzić z Krajowego Funduszu Drogowego oraz budżetu UE na lata 2014-20.

Pozostałe drogi na liście to obwodnice: Olsztyna, Inowrocławia, Nysy, Brodnicy, Wielunia, Góry Kalwarii, Kłodzka, Kościerzyny, Bełchatowa i Sanoka. Wykonawcy większości obwodnic mają być wybrani jeszcze w tym roku.

Chodzi o to, by prace mogły ruszyć jak najszybciej - ministerstwo transportu chce, by przejście od inwestycji dofinansowanych z budżetu UE na lata 2007-13 do tych z budżetu 2014-20 było jak najbardziej płynne.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE