Jeden się odwołał, reszta czeka na drogę

  • fakty.bai.pl (Magdalena Jaśkiewicz)
  • 07-02-2012
  • drukuj
Wśród inwestycji, które mają zostać sfinansowane z budżetu sejmiku w 2012 roku jest przebudowa ul. Pabianickiej w Bełchatowie. Dla mieszkających przy niej to niezwykle ważna informacja. Wpłynęło jednak odwołanie od decyzji zezwalające na przebudowę. Złożył je jeden z właścicieli działek
Jeden się odwołał, reszta czeka na drogę

Na tę inwestycję mieszkańcy Pabianickiej czekają od czterdziestu lat. Jedna z najstarszych i najdłuższych ulic naszego miasta nie doczekała się przez cztery dekady ani chodnika, ani tym bardziej ścieżki rowerowej. A ruch - nie tylko samochodowy - jest tu spory.

Mieszkańcy Pabianickiej już od dawna podkreślają, że na swojej ulicy nie czują się bezpiecznie. Codziennie idąc do pracy, sklepu, a dzieci do szkoły narażeni są na ogromne niebezpieczeństwo. Ciężarówki mijają ich dosłownie „na centymetry". Niejednokrotnie zdarzyło się, że jadący na rowerze tracili w wyniku podmuchu rozpędzonych aut równowagę, problemy pogłębiały się jesienią. Rzeczywistość powrotu do domu to: przeprawa i grzęźnięcie w błocie czy śniegu.

Zdesperowani w lipcu ubiegłego roku zorganizowali protest na swojej ulicy, o wsparcie poprosili radnego Rady Powiatu Marcina Rzepeckiego. Pod przygotowaną wówczas petycją skierowaną do zarządcy drogi podpisało się ponad 60 osób.

Pieniądze już są

Pabianicka jest drogą wojewódzką. Oznacza to tyle, że decyzje o rozpoczęciu jakichkolwiek prac zapadają w Łodzi, a konkretnie w Zarządzie Dróg Wojewódzkich. Pieniądze na ten cel zabezpiecza sejmik województwa. I tu dobra wiadomość: w tegorocznym budżecie fundusze na Pabianicką się znalazły.

Wartość kosztorysowa tej inwestycji to blisko 13 milionów złotych, województwo będzie to zadanie finansować rozkładając płatności na lata 2012-2013. Jak podkreśla Marcin Nowicki, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich: Z naszej strony rozpoczęte są już przygotowania do wyłonienia wykonawcy i jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, chcemy uruchomić roboty w okolicach września. Przetarg zostanie ogłoszony najprawdopodobniej w kwietniu.

Pojawił się jednak problem

W grudniu ubiegłego roku do Ministerstwa Infrastruktury wpłynęło odwołanie od decyzji zezwolenia na realizację inwestycji drogowej. Złożył je jeden z właścicieli działek przy Pabianickiej. Rzecznik ZDW uspokaja: Nie ma to większego wpływu na terminy realizacji tej inwestycji, ze względu na rygor natychmiastowej wykonalności, który został nadany decyzji ZRID w trybie przewidzianym specustawą drogową, pozwalający nam prowadzić roboty nawet w takich sytuacjach.

Niestety, odwołanie ma jednak przełożenie na odszkodowania dla wszystkich właścicieli, których nieruchomości są przejmowane na cel rozbudowy drogi, gdyż do czasu zakończenia postępowania odwoławczego wstrzymana jest procedura zmierzająca do ich wypłat.

Czytaj też: Grunty pod drogę przejmowane z mocy prawa

Nowicki jest optymistą i wierzy, że procedura wypłaty odszkodowań dla mieszkańców Pabianickiej, którą prowadzi Urząd Wojewódzki zostanie uruchomiona niebawem, trzeba jednak czekać na rozstrzygnięcia w sprawie roszczeń tego jednego właściciela działki. Jak długo? To trudno określić. Na ten moment ZDW zlecił inwentaryzację poszczególnych działek tak, aby jak najlepiej udokumentować ich stan faktyczny jeszcze przed rozpoczęciem robót. Dokumentacja ma zostać przekazana do Urzędu Wojewódzkiego.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE