• PARTNERZY PORTALU

Jedna z największych hal widowisko-sportowych już w stanie zamkniętym

Bryła powstającej w Gliwicach jednej z największych hal widowisko-sportowych w Polsce została zamknięta, czyli zakończyły się prace związane z budową ścian i zadaszenia - podało miasto. Inwestycja o wartości ok. 320 mln zł ma być gotowa w 2017 r.
Jedna z największych hal widowisko-sportowych już w stanie zamkniętym
Wcześniej władze miasta zapowiadały, że inwestycja zostanie zakończona jeszcze w 2016 r. (fot. hala.gliwice.eu)

Wcześniej władze miasta zapowiadały, że inwestycja zostanie zakończona jeszcze w 2016 r. Jak jednak zapewnił w rozmowie z PAP rzecznik gliwickiego magistratu Marek Jarzębowski, obecny termin nie wiąże się z opóźnieniami, a wynika jedynie z ostrożności.

„Chodzi o to, by nie oddać czegoś niedopracowanego, a mieć pewność, że wszystko będzie w porządku. Nie trzymają nas już żadne zewnętrzne terminy” - przypomniał Jarzębowski. Jak mówił, wiąże się to nie tylko z budową samej konstrukcji obiektu, ale też wyposażeniem, prowadzonym na podstawie odrębnych, nowszych przetargów.

Rzecznik odniósł się też do zmian w szacunkach kosztów (jeszcze w ub. roku określano go na 340 mln zł). Koszt budowy hali wynikający z przetargu to 321 mln zł brutto. Miasto jednak odzyskuje z tej kwoty podatek VAT - docelowo ma to być kilkadziesiąt milionów złotych.

Uwzględniając wyposażenie hali, którego koszt wstępnie założono na ok. 40 mln zł, ostateczna wartość inwestycji może być niższa niż 320 mln zł. „Rozliczenie końcowe będzie po oddaniu inwestycji” - zaznaczył Jarzębowski.

Hala Gliwice to kompleks trzech połączonych budynków – hali głównej (z widownią na ponad 13,7 tys. miejsc - 10,5 tys. krzesełek i 3,2 tys. miejsc mobilnych), hali treningowej (niespełna 1,2 tys. miejsc) i hali fitness (a także zewnętrznego garażu wielopoziomowego). Miasto akcentuje, że wszystkie obiekty są już zamknięte, zadaszone i konstrukcyjnie gotowe.

Na placu budowy 370 robotników oraz 50-osobowy dozór koncentruje się obecnie na pracach instalacyjnych, montażu ścianek gipsowo-kartonowych oraz kładzeniu tynków i montażu stalowych podestów technologicznych pod dachem hali głównej.

Wykonywana jest izolacja termiczna elewacji hali treningowej od strony dachu nad holem fitness. Trwa montaż instalacji (m.in. sanitarnej, centralnego ogrzewania, wentylacji i klimatyzacji oraz instalacji elektrycznej i słaboprądowej), a także układane są m.in. kolejne warstwy pod przyszłe drogi, place, parkingi i chodniki.

W kilkupoziomowym budynku parkingu rozpoczęły się roboty wykończeniowe – wraz z kończeniem prac związanych z montażem sieci kanalizacji sanitarnej i deszczowej. W połowie jest montaż wewnętrznej instalacji sanitarnej, trwa montaż instalacji grzewczej dachu oraz tryskaczy i hydrantów instalacji przeciwpożarowej.

Na klatkach schodowych kładzione są tynki, rozpoczyna się montaż wind. W najwyższej strefie pięciokondygnacyjnego budynku trwa instalacja stalowych schodów prowadzących na dach.

Z zewnątrz całkowicie oszklony jest już budynek fitness, podobnie tzw. fasada ciepła hali głównej, która pełni funkcje osłonową i termiczną. Wkrótce rozpocznie się szklenie fasady zimnej hali głównej (część obejmująca dwie duże maszynownie). Na piątej, ostatniej, kondygnacji obiektu zamontowano 32 centrale wentylacyjne i agregaty chłodnicze.

Powstająca w miejscu dawnego stadionu XX-lecia, pomiędzy ulicami Akademicką i Kujawską, hala ma umożliwiać zawody sportowe rangi międzynarodowej w szeregu dyscyplin. Obiekt jest też przystosowany do imprez wystawienniczych i targowych, estradowych, społeczno-politycznych czy komercyjnych.

Przed głównym wejściem zaprojektowano plac na czterech tarasach, połączonych schodami i rampami. Górna płyta dwupoziomowego garażu to plac dla imprez czy wystaw zewnętrznych. Na przeszklonej fasadzie głównej hali zamontowany zostanie obwodowy ekran diodowy. Cały obiekt ma ok. 58 tys. m kw. powierzchni i kubaturę - 0,5 mln m sześc.

Pierwotnie hala w Gliwicach miała powstać przy udziale środków UE. Unijny projekt wzbudzał kontrowersje; zastrzeżenia zgłaszała m.in. Komisja Europejska. W 2013 r. zarząd woj. śląskiego ogłosił rozwiązanie umowy o 141 mln zł dotacji. Gliwice nie zgodziły się z tym; sprawa trafiła do sądu. Miasto zapowiedziało, że jeśli projekt nie dostanie środków UE, sfinansuje obiekt m.in. z kredytów, środków własnych, a także 15 mln zł dotacji z resortu sportu.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

... brawo, choćby za tę postawę „chodzi o to, by nie oddać czegoś niedopracowanego, a mieć pewność, że wszystko będzie w porządku. Nie trzymają nas już żadne zewnętrzne terminy” ...

sas, 2016-03-04 21:12:19 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE