Jest umowa na dach nad Stadionem Śląskim. Gigant gotowy do końca 2016 r.?

Zarząd woj. śląskiego podpisał umowę na wykonanie zadaszenia Stadionu Śląskiego w Chorzowie. Prace wykona niemiecka firma Pfeifer Seil und Hebetechnik. Dach ma być gotowy w ciągu 420 dni. Wartość kontraktu to 70 mln zł netto (84 mln zł brutto).
Jest umowa na dach nad Stadionem Śląskim. Gigant gotowy do końca 2016 r.?

 ZAKTUALIZOWANE.

"Nie będę ukrywał, że poruszaliśmy się w nie do końca przychylnym dla nas klimacie. Są instytucje i osoby, które nie do końca pozytywnie podchodziły do tego, co robimy, ale dzięki zaangażowaniu wielu osób udało się dzisiaj podpisać umowę" - oświadczył członek zarządu woj. śląskiego Arkadiusz Chęciński.

Stadion Śląski jest zamknięty od jesieni 2009 r., kiedy rozpoczął się końcowy etap jego modernizacji, czyli przede wszystkim montaż dachu. Zasadnicze prace przy przebudowie wstrzymano w lipcu 2011 r. Tuż przed zakończeniem podnoszenia linowej konstrukcji dachu pękły dwa z 40 zastosowanych "krokodyli" - uchwytów łączących liny promieniowe dachu z jego wewnętrznym pierścieniem.

Czytaj też: Ślązacy kochają piłkę, ale stadionów nie potrafią budować oraz Awaria na Stadionie Śląskim to wina wykonawcy? Jest doniesienie do prokuratury

Prace ma teraz dokończyć nowy wykonawca. Niemiecka firma przejmie budowę w przyszłym tygodniu. W pierwszym etapie zostaną zdemontowane uszkodzone wiązary linowe, specjaliści sprawdzą też stan konstrukcji linowej. Druga faza prac obejmie montaż i podniesienie konstrukcji dachu oraz montaż pokrycia z poliwęglanu. W ostatnim etapie zostanie zainstalowany monitoring, który pozwoli uzyskać informacje na temat obciążeń elementów konstrukcji. Jest to szczególnie ważne w przypadku opadów śniegu.

Jak podkreślają przedstawiciele zarządu województwa, prace zostaną zrealizowane w oparciu o zmodyfikowany projekt konstrukcji zadaszenia stadionu, uwzględniający "najwyższe możliwe normy bezpieczeństwa". Jak powiedział Chęciński, prace mają zostać wykonane w ciągu 420 dni. Gdyby okazało się, że któraś z lin jest wadliwa i trzeba ją będzie wymienić, termin będzie przedłużony do 540 dni.

Przetarg na dokończenie zadaszenia rozstrzygnięto w sierpniu, wpłynęła w nim tylko jedna oferta. Składająca ją niemiecka firma zaoferowała cenę ok. 70 mln zł netto, choć w ogłoszeniu przetargowym koszt tego zadania oszacowano na 45,3 mln zł netto. Urząd marszałkowski zgodził się na taką cenę, wskazując, że wynika ona głównie z wyceny ryzyka. Firma szacuje swoje ryzyko ze względu na kontynuację realizacji zadania po poprzednim wykonawcy oraz na udzielaną gwarancję - 60 miesięcy dla montażu konstrukcji oraz 180 miesięcy dla zabezpieczenia antykorozyjnego.

Konstrukcja linowa Stadionu Śląskiego składa się z 40 lin promieniowych górnych i 40 lin promieniowych dolnych, 320 lin-wieszaków łączących górne i dolne liny, 40 stalowych łączników i 8 lin tworzących pierścień wewnętrzny rozciągany. Całkowita długość lin wynosi ok. 11 km. Pokrycie konstrukcji z poliwęglanu liczy ok. 42 tys. m kw. Masa konstrukcji to ponad 830 ton. Podniesienie konstrukcji linowej dachu polegać będzie na jednoczesnym podciągnięciu każdego z 40 wiązarów linowych przy pomocy siłowników oraz wpięcia do pierścieni stadionu na wysokości ok. 50 i 30 m.

Jak podał Chęciński, także w poniedziałek zawarta została umowa cesji z należącą do samorządu wojewódzkiego spółką Stadion Śląski. Będzie ona odpowiedzialna za realizację części umowy zawartej z firmą Pfeifer, a związanej z pracami przygotowawczymi, czyli badaniem lin. Obecnie na stadionie spółka realizuje przebudowę zaplecza rozgrzewkowo-treningowego dla lekkoatletów. Termin ukończenia tych robót, o wartości ok. 8,5 mln zł brutto, to jesień br.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE