Karpiński: inwestycje portowe w Gdańsku i Gdyni za 700 mln zł

O zauważalnym pobudzeniu polskiego przemysłu stoczniowego i gospodarki morskiej mówił w czwartek w Gdańsku minister Skarbu Państwa Włodzimierz Karpiński. Podkreślał, że tylko w portach w Gdańsku i Gdyni trwają wewnętrzne inwestycje warte 600-700 mln zł.

Karpiński był gościem specjalnym panelu pt. "Polska otwiera się na morze: nowa strategia, czy konieczność", który miał miejsce w czwartek na Politechnice Gdańskiej.

Minister skarbu mówił m.in. że jeszcze pięć lat temu "przemysł stoczniowy, czy szerzej gospodarka morska, były w poważnej zapaści".

 Czytaj: W Gdyni zbudują Śródmieście Morskie

Zaznaczył, że od tego czasu sytuacja zmieniła się na lepsze. Poinformował, że tylko w dwóch polskich portach - w Gdyni i w Gdańsku, "nakłady inwestycyjne w najbliższej perspektywie sięgną rzędu 600-700 mln zł". "Tak dynamicznie rozwijające się centra logistyczne, to jest także barometr polskiej gospodarki" - powiedział Karpiński.

Przypomniał, że pięć lat temu w polskim przemyśle stoczniowym pracowało 23 tys. osób, a dziś jest to 32 tys. Zaznaczył, że tak duży wzrost zatrudnienia w tym sektorze jest m.in. efektem dobrej pracy Agencji Rozwoju Przemysłu, Polskiej Grupy Zbrojeniowej a także np. Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Czytaj też: Gdańsk stawia na branżę BPO

Karpiński przypomniał też o sztandarowych inwestycjach prowadzonych w sektorze gospodarki morskiej, w tym - budowanym w gdańskim porcie przez PERN, pierwszym w kraju terminalu naftowym. "Wydaje mi się, że idziemy w dobrym kierunku" - powiedział.

Pytany przez dziennikarzy obecnych na spotkaniu o stopień zaawansowania prac przy budowie terminalu gazowego w Świnoujściu Karpiński powiedział, że prace nad nim są zaawansowane w 94 procentach.

W opinii biorącego także udział w spotkaniu wiceministra skarbu Rafała Baniaka "polskie wybrzeże jest dziś największym placem budowy w Europie". Jak podkreślił wiceminister, wartość inwestycji prowadzonych właśnie nad polskim wybrzeżem Bałtyku przez prywatne firmy oraz spółki strategiczne skarbu państwa, sięga kilkudziesięciu miliardów złotych.

Oprócz wymienionych przez ministra Karpińskiego przedsięwzięć, Baniak wyliczył tu m.in. rozbudowę głębokowodnego terminalu kontenerowego DCT w Gdańsku czy modernizację nabrzeży w porcie w Gdyni.

"Te wszystkie inicjatywy dzieją się w sposób przemyślany, w sposób synergiczny(...) zależy nam, by nie było tutaj niezdrowego wyścigu pojedynczych podmiotów. Najistotniejsze, aby te podmioty potrafiły z sobą współpracować i tak budować projekty inwestycyjne, żeby wzajemnie sobie nie przeszkadzać, znaleźć wspólny mianownik" - podkreślał Baniak dodając, że w czwartek w Gdyni podpisano umowę dotyczącą jednego z takich przedsięwzięć - modernizacji działających na Morzu Bałtyckim wież wydobywczych Grupy Lotos, którą wykonają trójmiejskie stocznie.

Prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk S.A. Dorota Raben przypomniała, że gdański port - m.in. ze względu na swoje korzystne położenie, jest największym węzłem logistycznym w kraju, w którym reprezentowane są wszystkie możliwe gałęzie transportu.

Prezes poinformowała, że wśród inwestycji, które mają zapewnić odpowiednie warunki użytkownikom przestrzeni portowej w najbliższych latach, znajdzie się m.in. pogłębianie kanałów portowych i remonty nabrzeży.

Raben dodała, że działające na terenie gdańskiego portu firmy, w tym DCT, PERN, Naftoport i wiele innych, prowadzą w Gdańsku inwestycje warte w sumie około dwóch miliardów złotych.

"Te inwestycje z kolei generują towar, który wejdzie do portu, bądź z niego wyjdzie i towar ten trzeba przetransportować" - powiedziała Raben wyjaśniając, że - aby zapewnić płynny transport drogą lądową towarów dostarczanych do lub wywożonych z gdańskiego portu, prowadzone są inne inwestycje warte kolejnych około dwóch miliardów złotych, w tym "dokończenie budowy autostrady A1, inwestycje kolejowe, budowy mostów itp.".

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE