Kasa na renowację cmentarzy w warmińsko-mazurskim

- 415 tys. zł przeznaczył w tym roku wojewoda warmińsko-mazurski na renowację i utrzymanie nekropolii wojennych, na których spoczywają żołnierze polegli w obu wojnach światowych i zmarli w niemieckich obozach jenieckich - poinformował w środę Urząd Wojewódzki w Olsztynie.
Kasa na renowację cmentarzy w warmińsko-mazurskim
Jak poinformowała Emilia Orzoł z Urzędu Wojewódzkiego w Olsztynie większość tych środków przeznaczono na bieżące utrzymanie i niezbędne prace konserwacyjne prowadzone na cmentarzach, kwaterach i mogiłach wojennych w 60 miastach i gminach Warmii i Mazur.

Jak co roku jedną z najwyższych dotacji, w wysokości ponad 24 tys. zł, przyznano na utrzymanie Cmentarza Żołnierzy Armii Radzieckiej z II wojny światowej w Braniewie.

Tamtejsza nekropolia jest uważana za największą w Europie pod względem liczby pochowanych czerwonoarmistów. W 250 zbiorowych i 20 indywidualnych mogiłach spoczywa ponad 31 tys. żołnierzy poległych w walkach nad Zalewem Wiślanym.

Dzięki dotacjom z Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa oraz środkom z budżetu wojewody w tym roku odrestaurowano kilka cmentarzy wojennych w regionie.

Naprawiono obrzeża zbiorowych mogił na cmentarzu żołnierzy radzieckich z II wojny światowej w Morągu, na którym pochowanych jest blisko tysiąc poległych. Naprawiono tez nagrobki na cmentarzu 2,7 tys. poległych żołnierzy radzieckich w Elblągu.

Odbudowano kamienne ogrodzenie na cmentarzu z I wojny światowej w Ostródzie, gdzie spoczywają żołnierze niemieccy, rosyjscy i jeden rumuński oraz zmarli weterani wojenni. Odrestaurowano zbiorową mogiłę nieznanych żołnierzy rosyjskich z I wojny światowej w Piszu.

Zrekonstruowano ogrodzenie na cmentarzu jenieckim z II wojny światowej w Sudwie k. Olsztynka, na którym grzebano żołnierzy kilkunastu narodowości, zmarłych lub zamordowanych w niemieckich obozie Stalag I B Hohenstein,

Ogrodzono również cmentarz sowieckich, włoskich i francuskich jeńców wojennych, którzy zginęli w dwóch niemieckich stalagach w Prostkach oraz osób cywilnych - Polaków, Żydów i Litwinów - ofiar obozu przejściowego w Boguszach.

Jak podkreślili urzędnicy wojewody utrzymanie wojennych cmentarzy w należytym stanie i opieka nad tymi miejscami nie byłyby możliwe bez udziału lokalnych samorządów, wspomaganych przez młodzież szkolną i społeczników. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE