Katowice chcą wdrożyć system monitoringu nośników energii i sterowania systemami grzewczymi

• Samorząd Katowic zamierza wdrożyć centralny system monitoringu nośników energii i wody, z możliwością sterowania systemami grzewczymi w należących do miasta budynkach użyteczności publicznej.
• Efektem mają być oszczędności w eksploatacji tych obiektów.
Katowice chcą wdrożyć system monitoringu nośników energii i sterowania systemami grzewczymi
Katowickie przedsięwzięcie zostało zainicjowane w 2012 r. (fot.:wikipedia.org/CC)

Odpowiednie systemy monitoringu i sterowania mają pojawić się we wszystkich budynkach, gdzie w najbliższych latach planowane jest przeprowadzenie termomodernizacji.

"Projekt termomodernizacji budynków użyteczności w Katowicach, który wyceniany jest na ok. 100 mln zł, to jedno z największych takich działań w Polsce. W tych budynkach nie może zabraknąć systemów monitoringu i sterowania" - wyjaśnił w czwartek kierownik referatu zarządzania energią w Wydziale Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Katowice Daniel Wolny.

W przyszłym roku magistrat planuje inwentaryzację, pozwalającą na określenie całkowitego kosztu wdrożenia i utrzymania takiego systemu dla wszystkich budynków. Pomocne w opracowaniu modelu realizacji tego zamierzenia ma być wsparcie w ramach projektu MOLOC, finansowanego z unijnego programu Interreg Europa. Katowice przystąpią do tego programu w partnerstwie z Głównym Instytutem Górnictwa.

Tylko w minionym sezonie grzewczym monitoring zużycia nośników energii i sterowanie budynkami przyniosły miastu ponad 320 tys. zł oszczędności. Projekt polega na opomiarowaniu budynków pod kątem występującej w nich temperatury, zużycia energii elektrycznej, ciepła oraz wody. Taki monitoring pozwala na dokładną korektę zamówionej mocy, zdiagnozowanie tzw. poborów bazowych oraz wykrywanie występujących w obiektach awarii. W efekcie zużycie energii czy wody jest dobrze dostosowane do potrzeb, a przez to tańsze.

Katowickie przedsięwzięcie zostało zainicjowane w 2012 r. Początkowo monitoring objął jedynie pięć obiektów użyteczności publicznej, później kupiono sprzęt umożliwiający dostosowanie instalacji i montaż czujników w kilkunastu kolejnych obiektach. Ich personel został odpowiednio przeszkolony. Obecnie monitorowane są 22 budynki, a w 15 z nich prowadzona jest zdalna eksploatacja węzłów ciepłowniczych, pozwalająca na bieżącą weryfikację zużycia ciepła. Gdy system obejmie wszystkie budynki, miast liczy na znaczące oszczędności przy ich eksploatacji.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE