Katowice: Przetarg na węzeł przesiadkowy w centrum w lipcu

Na lipiec br. samorząd Katowic planuje ogłoszenie przetargu na budowę węzła przesiadkowego Sądowa w ścisłym centrum miasta. Węzeł ma umożliwiać przede wszystkim przesiadki z autobusów komunikacji miejskiej na dalekobieżne.
Katowice: Przetarg na węzeł przesiadkowy w centrum w lipcu
Prezydent wyjaśnił, węzeł Sądowa będzie "dedykowany wszystkim mieszkańcom metropolii, którzy będą udawać się w dłuższe podróże - zarówno w kraju, jak i zagranicą". (fot.PTWP)

• Prezydent wyjaśnił, węzeł Sądowa będzie "dedykowany wszystkim mieszkańcom metropolii, którzy będą udawać się w dłuższe podróże - zarówno w kraju, jak i zagranicą".

• "Chcemy jak najszybciej przystąpić do procedury przetargowej, tak by jeszcze w 2019 r. z węzła przesiadkowego mogli korzystać podróżni" - zadeklarował Krupa.

W środę (28 czerwca) przedstawiciele urzędu miasta podpisali w Ministerstwie Rozwoju umowę na dofinansowanie tego węzła przesiadkowego środkami Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Dotacja na projekt o wartości 59,5 mln zł ma wynieść 34,6 mln zł.

To jedyna inwestycja I etapu budowy Katowickiego Systemu Zintegrowanych Węzłów Przesiadkowych finansowana ze źródeł POIiŚ. Pozostałe trzy węzły tego etapu (Ligota, Brynów i Zawodzie) wspierają środki Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego - z puli Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych.

"Rozpoczęliśmy już prace nad centrum przesiadkowym w Ligocie, trwają przetargi na inwestycje na Zawodziu i w Brynowie, a w planach mamy łącznie aż osiem takich inwestycji" - zaznaczył prezydent Katowic Marcin Krupa. "W Katowicach czeka nas prawdziwa rewolucja komunikacyjna. Kładziemy duży nacisk na rozwój i promowanie transportu publicznego" - zapewnił.

Prezydent wyjaśnił, węzeł Sądowa będzie "dedykowany wszystkim mieszkańcom metropolii, którzy będą udawać się w dłuższe podróże - zarówno w kraju, jak i zagranicą". "Chcemy jak najszybciej przystąpić do procedury przetargowej, tak by jeszcze w 2019 r. z węzła przesiadkowego mogli korzystać podróżni" - zadeklarował Krupa.

Węzeł przesiadkowy przy ulicy Sądowej został pomyślany przede wszystkim pod kątem swobodnych przesiadek z autobusów komunikacji miejskiej na autobusy dalekobieżne. Węzeł ten znajduje się ok. 500 metrów od katowickiego dworca kolejowego (dojście do niego wiedzie jednak m.in. przez trzy ruchliwe skrzyżowania ze światłami).

Według wcześniejszych informacji przedstawicieli katowickiego magistratu po ukończeniu węzła zmieniona może zostać trasa znacznej części linii autobusów miejskich, które wjeżdżają m.in. na podziemny przystanek pod dworcem kolejowym. Docelowo miałyby one przejeżdżać także przez węzeł przy ul. Sądowej. Do węzła nie dotrą natomiast tramwaje kursujące pobliską ul. Gliwicką. Droga do nich również będzie oznaczała przejście ok. 300-400 metrów.

Zgodnie z zapowiedzią miasta, prócz peronów autobusowych, w węźle stanie m.in. budynek podróżny, w którym znajdą się: poczekalnie dla połączeń lokalnych (na parterze) i dalekobieżnych (na piętrze), a także mała gastronomia, punkt prasowy i przechowalnia bagażu. Projekt uwzględnia potrzeby kierowców autobusów dalekobieżnych - dyspozytornię, pomieszczenia socjalne i sanitariaty. Na terenie węzła znajdą się też wiata rowerowa, parking oraz mała architektura i zieleń.

W środę miasto przekazało m.in, że ogłoszenie przetargu na budowę węzła Sądowa jest zaplanowane jeszcze na lipiec br. Po wyłonieniu wykonawcy będzie on miał na realizację zadania 22 miesiące, by inwestycja była gotowa jesienią 2019 r.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE