Klepacki: stan spółki Przewozy Regionalne jest nie do zaakceptowania

To 16 samorządów jest właścicielem spółki i to one muszą podjąć pewne uchwały – mówi o restrukturyzacji Przewozów Regionalnych wiceminister infrastruktury.
Klepacki: stan spółki Przewozy Regionalne jest nie do zaakceptowania

Od dłuższego czasu trwa dyskusja na temat przyszłości mocno zadłużonej i będącej w gestii marszałków spółki Przewozy Regionalne. – Widzimy, że stan obecny jest nie do zaakceptowania – mówi w rozmowie z „Rynkiem Kolejowym” Zbigniew Klepacki, wiceminister infrastruktury i rozwoju.

Jak mówi wiceminister, są trzy możliwości rozwiązania problemu. – Pierwsza: spółka bankrutuje, co jest dla nas jest nieakceptowane. Gdybyśmy jednak popatrzyli na wyniki finansowe, to jest firma, która normalnie powinna złożyć wniosek o upadłość – mówi Klepacki.

  Czytaj też:  Pesa i Newag chcą dostarczyć pociągi Pomorskiej Kolei Metropolitalnej

Drugi to podział spółki. – Jeśli właściciele mają problem ze współpracą, to się dzielimy i każdy bierze swoją część. Nie jest to łatwe – bo oprócz majątku trzeba też podzielić zobowiązania, czyli długi – zastrzega jednak wiceminister.

Trzecim sposobem jest restrukturyzacja firmy przy udziale podmiotu zewnętrznego. Zdaniem wiceministra to najbardziej sensowna propozycja.

Jak mówi Klepacki „Rynkowi Kolejowemu”, kwestią do dogadania jest, czy będzie to Agencja Rozwoju Przemysłu, czy jakiś inny podmiot restrukturyzacyjny. – Taki podmiot musiałby wejść na pewien okres i uzdrowić spółkę, a następnie ewentualnie odsprzedać swoje udziały – mówi wiceminister.

 Czytaj też: PKP zmieni nasze miasta?

Klepacki podkreśla jednak, że to 16 samorządów jest właścicielem spółki i to one muszą podjąć pewne uchwały.  – bez tego nie uda się zmian przeprowadzić – zastrzega.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE