Kłopoty Chińczyków do przewidzenia

Kłopoty chińskiego konsorcjum budującego autostradę A2 między Konotopą a Strykowem były do przewidzenia – uważają eksperci.
Kłopoty Chińczyków do przewidzenia

Wskazują oni, że Chińczycy budują poniżej kosztów, więc było wiadomo, że będą dopłacać do tej inwestycji. W ubiegłym tygodniu media poinformowały o sporze polskich podwykonawców z chińskim konsorcjum COVEC, które buduje dwa odcinki autostrady A2 między Konotopą a Strykowem. Podwykonawcy szacują, że COVEC jest im winny kilkadziesiąt milionów złotych.

Czytaj też: Trwają rozmowy ws. autostrady A2

Prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa (OIDG) Wojciech Malusi przypomniał, że już w 2009 r., kiedy chińskie konsorcjum COVEC wygrało przetarg, zwracał uwagę na to, że zaproponowana przez nie cena jest nierealistyczna. „Teraz tylko mogę te słowa potwierdzić” – powiedział. Jego zdaniem problem Chińczyków z zapłaceniem podwykonawcom nie jest w tej sytuacji niczym dziwnym i był do przewidzenia.

Czytaj też: A2 jednak będzie gotowa na Euro 2012

„Jacy fachowcy pracują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, skoro uznali, że cena chińskiego konsorcjum może być niższa od kosztorysów GDDKiA oraz innych ofert, bo chińscy wykonawcy będą sprowadzać większość materiałów z Chin? Przecież to jest kpina. Każdy materiał, nawet darmowy, będzie wtedy droższy o koszty transportu. A czy Chińczycy zaproponowali jakąś nową technologię budowy dróg? Oczywiście, że nie. Jeżeli więc będą zaopatrywać się w tych samych źródłach co inni wykonawcy, pracować tym samym sprzętem, ten sprzęt będą również kupować w Europie, bo sprowadzanie z Chin jest drogie, jeżeli zatrudnienie na budowie Chińczyków jest droższe niż Polaków, bo budowanie bazy wykonawców też kosztuje, to na czym to konsorcjum chce zarobić? W jaki sposób może wybudować te odcinki o tyle taniej niż proponują inni?” – powiedział Malusi.

Czytaj też: Chińczycy na budowie trasy A2

Ekspert rynku transportowego Adrian Furgalski zauważył, że Chińczycy wchodzili na polski rynek, kiedy trwała już na nim wojna cenowa i zaniżanie kosztorysów nie było niczym nowym. „Zdziwienie budzi to, że wykonawca ma problem akurat z pieniędzmi. To jest konsorcjum, którego roczne przychody liczy się w miliardach dolarów. Spodziewałbym się raczej kłopotów z procedurami, z prawem, ale nie z płatnościami” – powiedział ekspert.

Furgalski zwrócił uwagę, że Chińczycy traktują budowę w Polsce prestiżowo, jako przepustkę do kontraktów w całej UE – dlatego byli gotowi zaproponować dużo niższe ceny. „Spodziewałbym się, że sprawa powinna się szybko wyjaśnić” – powiedział. Jego zdaniem, jeśli nie stanie się to w najbliższych dniach, to Ministerstwo Infrastruktury i GDDKiA powinny się zastanowić, czy nie rozwiązać kontraktu.

Wtedy – zdaniem eksperta – byłoby ryzyko około półrocznego poślizgu przy oddaniu inwestycji, natomiast jeśli problemy chińskich wykonawców by się przedłużały albo powtarzały, to ten termin jest wielką niewiadomą.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Bo takie jest prawo Panie malusi, a Pan ani Pana Izba nie ruszyl palcem by zadzialac by zostaly ustanowione wlasciwe zapisy Gwarancji zaplaty - bo po co, to nie nasz problem slyszala Inicjatywa Ustawodawcza - nie tylko od Izby drogowcow, ale i ARchitektow, Inzynierow, RUsztowaniowcow itddddd. trudn...o tu wszystkie cytowac - bo jest ich kilkadzieisiat conajmniej. No jest efekt - ten o ktorym slyszymy !!! a o ilu sie nie slyszy ??? a jak skonczyla sie afera ...BAu, tez przy autostradzie... zobaczymy jak bedzie na stadionach.... itd. Ale POslowie preferuja dyscypline partyjna - jak za dobrych la PZPR - a nie4 dobro wyborcow. No i mamy zapisy prawne dajae WYBRANYM GRUPOM / wykonawcy i podwykonawcy - reprezentujacy ok. 12 % uczestniczacych w procesie budoalnym / PODWOJNE GWARANCJE z art. 649. 1 i 647.1 kc - o czym o zgroz sami nie wiedza bo nie korzystaja z tego przywileju !!!! No ale takie sobie sami tworzymy nieprawo !!!! Oby jakas przyszla opcja miala inna wizje!!! za trzydziesci pare lat, a moze sto !!!! rozwiń

Byly Koordynator OIUGZ, 2011-05-24 15:40:41 odpowiedz

Hej Malusi, ale Chinczycy nie kradna i ni daja lapowek. To chyba jest ten glowny, do przewidzenia, problem, prawda ?

Horror Malusi, 2011-05-24 14:30:47 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE