Kolejowe oszczędności szansą dla S-17

Budowa odcinka drogi ekspresowej między Kurowem a Piaskami może być realizowana z oszczędności uzyskanych w projektach kolejowych. Ministrowie się dogadali, potrzebna jest jeszcze zgoda Komisji Europejskiej.
Kolejowe oszczędności szansą dla S-17

W ogłoszonym niedawno przez Ministerstwo Infrastruktury projekcie "Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015" odcinek Kurów-Lublin znalazł się na liście tych, których budowa może się rozpocząć do 2013 r., ale gdy znajdą się na to dodatkowe pieniądze. 13-km fragment trasy Lublin-Piaski ma powstać do 2013 r. W listopadzie 2010 r. podpisano umowę w tej sprawie. Odcinek drogi S-17 (Warszawa-Lublin-Hrebenne) między Kurowem a Piaskami wraz z obwodnicą Lublina, o długości 68 km, pierwotnie miał powstać do 2012 r.

- Droga ekspresowa S-17 wciąż należy do priorytetów rządu. Tę drogę będziemy realizować - zapewnił Cezary Grabarczyk minister infrastruktury na konferencji prasowej w środę w Lublinie.

Minister powiedział, że razem z minister rozwoju regionalnego uzgodnili przesunięcie części środków europejskich z inwestycji kolejowych na drogowe. Są to pieniądze, które uzyskano z oszczędności po rozstrzygnięciu przetargów. Grabarczyk powiedział, że chodzi o około 4 mld zł.

 - Przetargi w programie modernizacji linii kolejowych rozstrzygane są średnio na poziomie 67 proc. wartości kosztorysów inwestorskich. Te oszczędności, czyli te 33 proc. kwot, które mamy przeznaczone na projekty kolejowe, chcemy przeznaczyć na finansowanie projektów drogowych - tłumaczył minister.

Na takie przesunięcie musi się jednak najpierw zgodzić Komisja Europejska. Jak powiedział Grabarczyk, rozmowy w tej sprawie już się rozpoczęły. - Równolegle prowadzimy uzgodnienia z ministrem finansów. Jeśli on w następstwie decyzji Komisji Europejskiej zwiększy limit, który zredukowany został w październiku do 78 mld zł, będziemy mogli podpisać umowy - zaznaczył.

Według Grabarczyka, ostateczne decyzje w tej sprawie mogą zapaść na przełomie kwietnia i maja. - Gdy tylko ta decyzja zostanie wypracowana, pierwsze środki zasilą inwestycję związaną z budową drogi S-17. To twarda deklaracja - zapewnił.

Przeciw opóźnianiu budowy drogi S-17, która łączy Lublin ze stolicą, od kilku tygodni protestują samorządowcy, przedsiębiorcy, organizacje związkowe, społeczne oraz mieszkańcy regionu, którzy piszą petycje i podpisują listy protestacyjne kierowane do rządu. Podkreślają, że budowa drogi ma duże znaczenie dla powodzenia innych inwestycji w regionie m.in. budowy lotniska w Świdniku, dojazdów do obwodnic w wielu miejscowościach.

Czytaj też:

Lubelskie: samorząd przeciw opóźnieniu S-17

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

trzeba połączyć Warszawę z innym polskim miastem - Lwowem

rsa, 2011-01-12 22:23:02 odpowiedz

Po 1990 na terenie woj. lubelskiego wybudowano jedynie 10 km dróg odpowiadających standardom dróg szybkiego ruchu.

lubelak, 2011-01-12 16:29:44 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE