Kończą budowę cieszyńskiej elektrowni

Latem tego roku niewielka elektrownia wodna w Cieszynie, budowana kosztem blisko 5 mln zł, wyprodukuje pierwszą energię. W ostatnich dniach zakończyły się najtrudniejsze prace budowlane. Gotowy jest m.in. rurociąg, który doprowadza do elektrowni wodę z Olzy.

Jak podał w poniedziałek inwestor - spółka MEW SA (Małe Elektrownie Wodne) - w kolejnym etapie robót nastąpi montaż turbin oraz przyłączenie elektrowni do sieci elektroenergetycznej. Następnie planowany jest rozruch i uruchomienie obiektu. Inwestor zapewnia, że prace przebiegają zgodnie z harmonogramem.

Cieszyńska elektrownia będzie miała moc 0,56 megawata. Ma korzystać z wody z Olzy, pozyskiwanej dzięki tzw. kanałowi derywacyjnemu. Woda zostanie doprowadzona podziemnym rurociągiem o średnicy 2,2 m i długości 510 m. Zaletą takiego rozwiązania jest brak kosztów utrzymania kanału oraz wysoka niezawodność i efektywność energetyczna.

Rurociąg jest gotowy i przykryty ziemią. Zakończyło się także betonowanie obiektu elektrowni, a teren wokół został uporządkowany i ponownie zazieleniony. Jesienią wokół będą posadzone drzewa.

Prace związane z budową elektrowni ruszyły w październiku 2010 r. Zgodnie z koncepcją architektoniczną, budynek umieszczono pod ziemią, a jego powierzchnia będzie przykryta trawą, by zachować estetykę parku, w którym powstaje obiekt.

Notowana na NewConnect spółka MEW SA jest w trakcie realizacji projektów, których efektem będzie budowa siedmiu elektrowni wodnych o łącznej mocy 9,33 megawata. Oprócz inwestycji w Cieszynie (o mocy 0,56 MW), prowadzone są także przedsięwzięcia w woj. podkarpackim i podlaskim (po 0,25 MW), lubelskim (0,15 MW), małopolskim (6 MW), wielkopolskim (0,12 MW) oraz dolnośląskim (2 MW).

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.