Kończą się prace przy czterech śpiących

Do końca tygodnia zakończy się demontaż pomnika czterech śpiących na pl. Wileńskim w Warszawie. Monument zostanie poddany renowacji, po czym wróci na plac, ale w inne miejsce.
Kończą się prace przy czterech śpiących
Demontaż pomnika jest prawie zakończony, do rozbiórki pozostała tylko część cokołu znajdująca się pod ziemią.

Potem Pomnik Polsko-Radzieckiego Braterstwa Broni, tzw. pomnik czterech śpiących zostanie poddany renowacji i zabezpieczony przed korozją. Od postępu prac konserwatorskich zależy, kiedy monument wróci na pl. Wileński. Nie stanie jednak na swoim dawnym miejscu – w związku z budową stacji II linii metra Dworzec Wileński zostanie przeniesiony w północną część placu, za wylot ulicy Cyryla i Metodego.

Pomnik został odsłonięty jesienią 1945 r. przed siedzibą centralnych władz państwowych, która mieściła się wówczas w dawnym budynku Dyrekcji Kolei Państwowych. Był to pierwszy pomnik, jaki ustawiono w Warszawie (zabierz głos, oceń prezydenta) po II wojnie światowej.

W dniu odsłonięcia monumentu na cokole stały gipsowe figury wykonane w berlińskiej Akademii Sztuk Pięknych; pomalowano je jedynie farbą imitującą brąz. Rzeźby z brązu odlano w 1946 r., w radzieckiej strefie okupacyjnej na terenie Niemiec. W Warszawie pojawiły się rok później.

Napis na cokole pomnika, w języku polskim i rosyjskim, brzmi: „Chwała bohaterom Armii Radzieckiej, towarzyszom broni, którzy oddali swe życie za wolność i niepodległość narodu polskiego. Pomnik ten wznieśli mieszkańcy Warszawy 1945 r.”.

Po 1989 r. wielokrotnie pojawiały się pomysły rozebrania monumentu. Zamierzano to zrobić m.in. w 2007 r. w związku z planowaną przebudową przystanków tramwajowych. W ub.r. radny PiS Maciej Maciejowski proponował, by stojący na warszawskiej Pradze „koszmarny pomnik sowieckiego okupanta” wysadzić w powietrze jako „relikt słusznie minionej epoki”. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.