Konstancin: pomysł na Łąki Oborskie

Gmina Konstancin-Jeziorna stała się pełnoprawnym właścicielem Łąk Oborskich, o które zabiegała w sądzie od 2005 roku.
Konstancin: pomysł na Łąki Oborskie

Sąd Najwyższy umorzył ostatnie postępowanie dotyczące niezwykle atrakcyjnych terenów o powierzchni 87 hektarów. Co powstanie na łąkach? Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego mogą tam powstać tereny rekreacyjne. Część łąk samorząd chce przeznaczyć również na gminne targowisko oraz parking.

W 2005 roku Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego, która dysponuje rozległymi terenami w naszej gminie, postanowiła sprzedać prawo do wieczystego użytkowania części z nich – 87 hektarów Łąk Oborskich, rozciągających się wzdłuż Alei Wojska Polskiego od Grapy do Habdzina.

Gruntami zainteresowała się grupa znanych z pierwszych stron gazet biznesmenów, którzy mieli za niezwykle cenną nieruchomość zapłacić zaledwie 11 mln złotych. Jednak samorząd postanowił pokrzyżować plany kontrahentów, korzystając z przysługującego mu prawa pierwokupu nieruchomości użytkowanej przez uczelnię państwową.

W dość zaskakujących okolicznościach notariusz odmówił samorządowi prawa do pierwokupu, a grupa inwestorów sfinalizowała transakcję z SGGW.

Tak też zaczął się spór sądowy, ponieważ Konstancin-Jeziorna zaskarżył do sądu nie tylko notariusza, lecz także wniósł o unieważnienie aktu zawartego między inwestorami, a uczelnią.

Już w 2009 roku nasz samorząd wygrał obie sprawy i natychmiast przelał na konto SGGW 11 mln złotych, stając się właścicielem gruntu. Jednak stronom przysługiwało prawo do kasacji wyroków, z którego oczywiście skorzystały. O ile sprawa dotycząca notariusza została umorzona już wiosną, o tyle kolejne postępowanie związane z unieważnieniem aktu zawartego w 2005 roku mogło jeszcze potrwać, uniemożliwiając gminie dysponowanie nieruchomością.

Jednak inwestorzy, z którymi sądził się samorząd Konstancina-Jeziorny pisemnie wycofali swoją skargę kasacyjną. Sprawa stała się więc bezprzedmiotowa i sąd 5 lipca umorzył postępowanie. Teraz nie ma już żadnych przeciwwskazań, by władze naszej gminy rozpoczęły zagospodarowanie Łąk Oborskich.

Samorząd po siedmiu latach sądowych sporów stał się jedynym, pełnoprawnym właścicielem rozległej nieruchomości położonej niemal w centrum miasta.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE