Konstancin remontuje zabytkowe wille

Jeszcze w tym roku samorząd Konstancina-Jeziorny planuje rozpocząć przebudowę zabytkowej willi Gryf. W budynku mają się znaleźć m.in. biblioteka, filia domu kultury, świetlica środowiskowa oraz klub seniora.
Konstancin remontuje zabytkowe wille
Willa Gryf znajduje się na Grapie przy ul. Sobieskiego 13 w Konstancinie (fot.konstancin24.eu)

Już w 2015 roku władze naszej gminy podjęły decyzję, żeby willę Gryf przeznaczyć na cele publiczne. Z budynku wykwaterowano lokatorów komunalnych. Jednak dopiero w tym roku ma się zacząć remont i adaptacja budynku. Burmistrz Kazimierz Jańczuk liczy, że niebawem zostanie wybrany wykonawca realizujący przebudowę i uda się rozpocząć prace budowlane.

Jakie plany?

Na parterze odrestaurowanej willi Gryf znajdzie się filia biblioteki publicznej, która obecnie mieści się przy ul. Sobieskiego 6. Pierwsze piętro zajmie Konstanciński Dom Kultury. Na Grapie znajdą się sale, w których będą prowadzone różne zajęcia artystyczno-kulturalne da dzieci i dorosłych, a także spotkania dla seniorów. Drugie piętro zajmie natomiast świetlica środowiskowa dla dzieci i młodzieży, która również zostanie przeniesiona z pobliskiego budynku przy ul. Sobieskiego 6. Na podziemnej kondygnacji zaplanowano toalety oraz pomieszczenia administracyjne. Po remoncie budynek będzie miał aż 700 m² powierzchni. Willa Gryf należy do najpiękniejszych zabytków Konstancina-Jeziorny.

Zabytek z historią

Okazała kamienica przypominająca gotycko-renesansowy zameczek albo alpejski pensjonat powstała między 1902 i 1905 rokiem dla Władysława Czosnowskiego. Zaprojektował ją jego brat wybitny architekt Bronisław Colonna-Czosnowski. W 1905 r. świeżo wzniesiony budynek kupiła Józefa z Cybulskich Jaxa-Bąkowska, żona Wojciecha Jaxy-Bąkowskiego, poetka, nowelistka i wieloletnia redaktorka popularnych pism kobiecych Dobra Gospodyni i Bluszcz. W tym czasie willa, pełniąca funkcję pensjonatu, stała się miejscem pobytu licznego grona pisarzy i publicystów, a także społeczników. Po drugiej wojnie światowej willę przejęło państwo i do 1989 roku był w niej dom dziecka. Następnie kuratorium oświaty zakwaterowało w niej rodziny nauczycieli.

Wille do remontów

To niejedyny zabytek, który w najbliższym czasie ma zamiar wyremontować samorząd. Dotychczas władze miasta raczej starały się sprzedawać wille. Samorząd nie miał pieniędzy na ich kosztowne remonty więc uważał, że tylko nowy majętny właściciel będzie w stanie je wyremontować. Ta strategia przynosiła różne efekty. Dotychczas sztandarowym przykładem renowacji należącego do gminy zabytku była Hugonówka. Niebawem samorząd ma przywrócić dawną świetność także willi Kamilin (ul. Piłsudskiego 42), Corso (ul. Moniuszki 22) oraz willi Biała (ul. Mickiewicza 7). Wszystkie mają zostać przeznaczone na cele kulturalno-społeczne, by mogły służyć mieszkańcom, kuracjuszom i turystom.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.