Konsultacje ws. lotniska w Michałowie

Do połowy grudnia mieszkańcy województwa podlaskiego mogą się wypowiadać na temat planów budowy w gminie Michałowo regionalnego lotniska. Uwagi można zgłaszać do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Białymstoku oraz w urzędach gmin Michałowo i Zabłudów.
Konsultacje ws. lotniska w Michałowie

Konsultacje społeczne są elementem procedury, w ramach której RDOŚ ma wydać decyzję środowiskową w sprawie budowy lotniska. Dotychczas nikt jeszcze nie zgłosił swoich uwag do RDOŚ - poinformowała w poniedziałek rzeczniczka tej instytucji Małgorzata Wnuk. W Białymstoku można się zapoznać ze szczegółową, obszerną dokumentacją przedsięwzięcia, w gminach Michałowo i Zabłudów można jedynie składać swoje uwagi i wnioski. Decyzja środowiskowa ma być wydana na początku 2014 r.

Czytaj też: Budowa podlaskiego lotniska zagrożona

Podlaskie lotnisko regionalne ma powstać w gminie Michałowo w okolicach wsi Topolany, Potoka i Tylwica. Inwestorem ma być samorząd województwa podlaskiego. W projekcie budżetu województwa na 2014 r. ma być przeznaczone ponad 1,2 mln zł na przygotowanie dokumentacji tej inwestycji - mówił w piątek marszałek województwa Jarosław Dworzański. Dodał, że nie ma potrzeby wydawania większej ilości środków w budżecie na 2014 r. na ten cel. Już wcześniej władze województwa informowały, że na lotnisko mają pójść środki unijne z nowego Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO) Województwa Podlaskiego na lata 2014-2020. Łącznie na lotnisko i drogi wojewódzkie jest tam zapisana pula 150 mln euro.

Władze województwa podchodzą ostrożnie do tej inwestycji, zwłaszcza w kontekście publikowanych rożnych analiz dotyczących opłacalności budowy kolejnych lotnisk w UE. Marszałek Dworzański mówił dziennikarzom, że w najbliższych dniach powinna być gotowa opinia finansowo-ekonomiczna dotycząca budowy podlaskiego lotniska oraz prognoza ruchu lotniczego.

"Jeżeli otrzymam decyzję środowiskową, otrzymam raport (ekonomiczny-red.), pojadę z tymi dokumentami do Brukseli" - mówi marszałek i podkreśla, że od negocjacji nowego RPO z Komisją Europejską będzie tak naprawdę zależało, czy będzie zgoda na budowę lotniska w Podlaskiem.

"Sygnały stamtąd płynące nie są dobre (...) Ja nie wiem, czy powiedzie się moja misja w Brukseli" - zaznaczył Dworzański. Mówił, że ma wrażenie, iż dla wielu osób, które krytykowały dotychczas władze za to, że nie zbudowano lotniska, ważniejsze staje się teraz dokończenie budowy drogi ekspresowej z Białegostoku do Warszawy. Ma ona być gotowa do 2020 roku. Ekspresówka skróci czas podróży z Białegostoku do Warszawy.

Pierwotnie podlaskie lotnisko regionalne miało powstać w gminie Tykocin w okolicach wsi Saniki. Po protestach ekologów Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Warszawie uchyliła jednak wydaną przez RDOŚ decyzję środowiskową w tej sprawie. GDOŚ podkreśliła m.in., że lotnisko nie może powstać w pobliżu dwóch tzw. ptasich parków narodowych (Biebrzańskiego i Narwiańskiego). Władze zrezygnowały z tego pomysłu, z RDOŚ został wycofany wniosek o decyzję środowiskową lotniska w Sanikach. Pieniądze na lotnisko z RPO na lata 2007-2013, za zgodą KE - zostały wydane na drogi wojewódzkie. Władze województwa zleciły nowej firmie przygotowanie nowego raportu oddziaływania na środowisko. Analizy wykazały, że najlepszą lokalizacją na budowę lotniska byłyby Topolany.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE