Kopacz: nie byłoby II linii metra, gdyby nie Gronkiewicz-Waltz

- Nie byłoby drugiej linii metra, gdyby nie dobry gospodarz miasta, prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz - przekonywała premier Ewa Kopacz, która w towarzystwie prezydent stolicy przejechała II linią metra z Ronda Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego.
Kopacz: nie byłoby II linii metra, gdyby nie Gronkiewicz-Waltz

"Gdyby Warszawą rządziły osoby, które boją się Unii Europejskiej albo jej się wstydzą, to nigdy to metro by nie powstało" - podkreśliła szefowa rządu. Jak zaznaczyła, dzięki temu że powstała druga linia metra, jest szansa na mniejsze korki w Warszawie. "Ci, którzy dzisiaj jeżdżą autem, dojdą do wniosku, że szybciej, wygodniej i bezpieczniej jest jeździć metrem, więc w związku z tym aut w Warszawie będzie mniej" - powiedziała Kopacz.

Pytana, jak jej się podoba jazda drugą linia metra, powiedziała: "Jeździ się szybko, bezkolizyjnie, nie stoi się w korkach, jest wygodnie". "Technika poszła do przodu i te najnowocześniejsze metody zostały wykorzystane przy budowie tego metra" - dodała premier.

"II linia metra była budowana przez prezydent Warszawy przez trzy lata, a pierwsza nitka była budowana przez 25 lat. Jak dziennikarze mnie pytali, czy chciałabym, żeby w Radomiu było metro, to odpowiedź jest tylko jedna - trzeba by sklonować prezydent Gronkiewicz-Waltz, bo wtedy byłaby szansa, żeby w takich miastach jak Radom było metro" - podkreśliła szefowa rządu.

Jak oceniła, dzięki II linii metra, będzie można bardzo szybko dostać się z Pragi do Śródmieścia.

Czytaj też: Druga linia metra już jedzie. Oto zdjęcia

Pierwsi pasażerowie mają pojechać centralnym odcinkiem II linii metra w połowie grudnia, po zakończeniu odbiorów końcowych. Odcinek ten, o długości ponad 6 kilometrów, łączy lewo- i prawobrzeżną Warszawę. Ma siedem stacji. Kolejno od Zachodu na Wschód są to: "Rondo Daszyńskiego", "Rondo ONZ", "Świętokrzyska", "Nowy Świat - Uniwersytet", "Centrum Nauki Kopernik", "Stadion Narodowy" i "Dworzec Wileński".

Z pierwszą linią metra druga krzyżuje się na stacji "Świętokrzyska". Na ścianach peronów II linii metra znajdują się grafiki z nazwami stacji. Wygląd ścian opracował światowej sławy polski artysta Wojciech Fangor. Wystrój każdej stacji utrzymany jest też w innej kolorystyce.

Umowę na projekt i budowę centralnego odcinka II linii metra stołeczny ratusz podpisał z włosko-turecko-polskim konsorcjum Astaldi, Gulermak i PBDiM Mińsk Mazowiecki w październiku 2009 r. Koszt inwestycji to 4,17 mld zł.

Pierwsze naziemne prace rozpoczęły się w drugiej połowie 2010 r., a w maju 2012 r. tarcza "Anna" (nosząca imię na cześć księżnej Anny Mazowieckiej) rozpoczęła drążenie tunelu II linii metra.

Pierwotnie planowo, że budowa II linii zakończy się w październiku 2013 r., jednak prace opóźniły się m.in. z powodu zalania terenu budowy stacji Centrum Nauki Kopernik. W sierpniu 2012 roku budowniczowie podczas prac natrafili na ciek wodny, teren budowy stacji został zalany, zamknięto tunel Wisłostrady, a prace naprawcze trwały prawie rok, do czerwca 2013 r.

 


KOMENTARZE (6)ZOBACZ WSZYSTKIE

To ile zainwestowała bufetowa z własnej kieszeni.?!ze tyle jej zawdzieczamy/!

lucynka, 2014-11-18 09:35:16 odpowiedz

Dzięki PO nie ma metra w wielu miastach, za to są wille , korty, baseny, BMW, Merolki i wystawne obiady na koszt społeczeństwa. Żygać się chce. Pozdrowienia dla Nowaka i jego zegarka.

wyborca , 2014-11-17 08:59:58 odpowiedz

he he ciekawe czy jedną grudkę ziemi wyniosła??? dłubała chyba palcem w.....ona już wie gdzie, a potem wytarła o papier toaletowy.

CBŚ, 2014-11-17 07:20:40 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE