Kraków, cmentarz dla zwierząt: Budowa zakończy się w 2017 r.

• W przyszłym roku powinna się zakończyć budowa cmentarz dla zwierząt w Krakowie.
• Grzebowisko powstanie na terenie Uniwersytetu Rolniczego w krakowskiej Olszanicy.
• Władze miasta i uczelni podpisały porozumienie w sprawie współpracy przy realizacji tej inwestycji.
Kraków, cmentarz dla zwierząt: Budowa zakończy się w 2017 r.
Obecnie mieszkańcy miasta nie mają możliwości godnego pochowania swoich pupili (fot.krakow.pl/Wiesław Majka)

Jak przypomniał prezydent Krakowa Jacek Majchrowski, starania o utworzenie grzebowiska dla małych zwierząt domowych, takich jak psy, koty, chomiki czy żółwie trwają w Krakowie od 2000 r. Jednak za każdym razem wskazane przez władze lokalizacje wywoływały sprzeciw i protesty okolicznych mieszkańców.

"Zgodnie z dzisiejszym porozumieniem grzebowisko będzie budowane na terenie Uniwersytetu Rolniczego w Olszanicy, z dala od siedzib ludzkich. Mieszkańcy Krakowa znajdą tam miejsce spoczynku dla swoich zwierząt, które często są traktowane jak członkowie rodziny" - zaznaczył prezydent.

Rektor UR prof. Władysław Sady poinformował, że przygotowaniem w pełni bezpiecznego dla środowiska obiektu zajmą się fachowcy pracujący w krakowskiej uczelni. Zostanie on wyposażony w urządzenia stale monitorujące wpływ grzebowiska na otoczenie, m.in. pizometry służące do pomiaru przepływu i jakości wód gruntowych.

Czytaj też: Cmentarz dla zwierząt w budżecie obywatelskim Poznania

Zgodnie z planami budowa grzebowiska na 2 hektarowej działce rozpocznie się pod koniec tego roku, a oddanie do użytku nastąpi w przyszłym roku. Będzie ono miało formę parku.

"Od wielu lat walczymy o to grzebowisko, by wreszcie ucywilizować się, bo grzebowisko to też wyraz naszego stosunku do zwierząt, naszych przyjaciół" - powiedziała radna miejska Małgorzata Jantos, która jest jedną z inicjatorek przedsięwzięcia.

Dodała, że obecnie mieszkańcy miasta nie mają możliwości godnego pochowania swoich pupili. Psy, koty i inne zwierzęta są - niezgodnie z prawem - grzebane przez właścicieli w parkach, lasach, w przydomowych ogrodach. Niektórzy decydują się albo na kremację psa czy kota w lecznicy, albo na podróż do innego miasta.

Pierwsze grzebowisko dla zwierząt powstało w 1991 r. w Koniku Nowym pod Warszawą. Podobne miejsca funkcjonują w Bytomiu, Rybniku, Toruniu, Rzędzianach k. Białegostoku i Szymanowie k. Wrocławia. Pochówek zwierząt odbywa się tam z zachowaniem wszelkich przepisów sanitarnych, a właściciele płacą za tę usługę.

Według danych Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami (KTOZ) w mieście zarejestrowanych jest ok. 18 tys. psów. Nie ma konkretnych danych dotyczących kotów, świnek morskich, chomików i innych małych zwierząt domowych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (6)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Mieszkanka: Do kościoła drogę to niechci ksiądz zrobi

Marol, 2016-12-22 16:28:59 odpowiedz

Do Mieszkanka:

Marol, 2016-12-22 16:25:13 odpowiedz

Do Mieszkanka: I co to za problem dla Ciebie? Ani nikomu takie grzebowisko nie będzie przeszkadzać, a każdy kto jest przywiązany do swojego zwierzaka będzie mógł go normalnie pochować. A nie utylizowac jak jakąś rzecz, a zwierzęta nimi nie są bo czują tak samo jak my ludzie. Niektórym to wszystko ...przeszkadza i lubią protestowac dla samej tylko zasady, nic tylko współczuć takim. rozwiń

Też mieszkaniec, 2016-04-02 14:09:51 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE