Kraków: w czwartek otwarcie S7 z Nowej Huty do A4

W czwartek (29 czerwca) Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury i budownictwa będzie uczestniczył w oficjalnym otwarciu odcinka drogi ekspresowej S7 we wschodniej części Krakowa. - Nowa Huta po kilkudziesięciu latach wreszcie będzie miała dostęp do autostrady A4 – mówił o tym fakcie w Radiu Kraków.
Kraków: w czwartek otwarcie S7 z Nowej Huty do A4

• W czwartek mieszkańcy Krakowa po raz pierwszy będą mogli skorzystać z nowo otwartego odcinka drogi ekspresowej S7. 

• W uroczystym otwarciu uczestniczyć będzie Andrzej Adamczyk, minister budownictwa i infrastruktury. 

• - W porannej audycji Radia Kraków odniósł się też do budowy Kolei Szybkich Prędkości. - Musimy wiedzieć, czy dzisiaj kolej, na którą wydamy od 40-50 miliardów złotych, jest niezbędna dla Polski - mówił o KSP.

- Nowa Huta po kilkudziesięciu latach zostanie otwarta na południe, będzie miała dostęp do autostrady A4. To przedsięwzięcie imponujące pod względem inżynierskim - mówił minister Adamczyk w porannej rozmowie Radia Kraków.

Ja zapewnił, odcinek jest w pełni przygotowany, a wykonawcy - przy zaangażowaniu GDDKiA - udało się dotrzymać terminu i technologii. - Byłem niedawno na tej budowie, gdy wykonywano nawierzchnię i kończono prace. To przedsięwzięcie imponujące inżyniersko. Są wspaniałe mosty z pylonami, linami. Jest kunszt inżynierski na najwyższym poziomie - powiedział minister.

Jego zdaniem, w ten sposób otwiera się komunikacja z A4 bezpośrednio z Nowej Huty. - Węzeł drogowy po stronie Nowej Huty jest na Igołomskiej, czyli w sąsiedztwie kombinatu. Stamtąd można jechać dalej w kierunku Proszowic, Sandomierza i Miechowa. Zastanawialiśmy się z inżynierami, co to zmieni w Krakowie. To niewiadoma, ale zmieni wiele na plus - mówił w radiu minister Adamczyk.

Czytaj więcej: Samorządowcy apelują o więcej pieniędzy na drogi lokalne

Zdaniem Adamczyka, oddawany w czwartek odcinek S7 ma także znaczenie dla rozwoju terenów poprzemysłowych Nowej Huty. - Jak mówimy o drodze S7 i o tym, że należy zrobić tak, żeby ta droga połączyła Kraków przez Nową Hutę z Warszawą, to będzie to realne w 2021 roku. Wschodnia obwodnica Warszawy ma mały problem, więc może to być 2022 r. To będzie jedna z dróg rozwoju gospodarczego Krakowa i Nowej Huty - podkreślił. Dodawał też, że węzeł Igołomska to węzeł, który jest w sąsiedztwie Nowej Huty. - Dzisiaj te obszary są bardzo atrakcyjne, bo są uzbrojone, jest infrastruktura. Są też doskonale zlokalizowane w stosunku do węzłów drogowych. Do dzisiaj z Nowej Huty wyjeżdżało się w kłopocie - wskazał Adamczyk.

Pytany, co z fragmentem S7 między Kielcami i Warszawą, minister wyjaśnił: - Wczoraj podpisałem skierowanie do przetargu odcinka autostrady A1. On miał być oddany przez ministrów Donalda Tuska w 2012 roku. To samo mówi za siebie co do opóźnień. Jak chodzi o S7 między Radomiem i granicą świętokrzyskiego, droga jest gotowa do użytkowania. Dzisiaj nadzór prowadzi tam odbiory i uznał, że trzeba dopilnować wszystkich elementów związanych z procedurą odbiorową. Dodał, że nie może być nacisków, bo liczy się bezpieczeństwo podróżnych, którzy wjadą na tę drogę.

- Zakładaliśmy, że cztery dni temu włączymy tę drogę do ruchu. Dobrze by było, ale jak to ma zapobiec nieszczęściu, to niech będzie kilka dni więcej na odbiory. Chcę mieć pewność, że wjeżdżamy na bezpieczną drogę - podkreślił.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.