KSSE, Wojaczek: Mit zburzony. Strefy są dobre nie tylko dla dużych inwestorów

KSSE: W strefach inwestują nie tylko duże przediębiorstwa. Coraz więcej małych i średnich firmy
Coraz więcej małych i średnich firmy inwestuje w strefach

• Blisko 40 proc. inwestorów, którzy ulokowali swoje przedsięwzięcia w KSSE to małe i średnie firmy.
• W większości są to firmy o polskim kapitale - wynika z danych zarządu strefy.
KSSE, Wojaczek: Mit zburzony. Strefy są dobre nie tylko dla dużych inwestorów
Przy podejmowaniu decyzji o inwestycji w strefie ekonomicznej małe i średnie firmy przede wszystkim biorą pod uwagę lokalizację i optymalny rozmiar terenu pod inwestycję (Piotr Wojaczek, fot.PTWP)

"Liczba przedsiębiorców sektora małych i średnich przedsiębiorstw, którzy zainwestowali w strefie, oraz liczba zapytań tej grupy o możliwość rozpoczęcia działalności na naszych terenach, napawa optymizmem i burzy mit stref ekonomicznych jako terenów dobrych wyłącznie dla dużych przedsiębiorstw z zagranicznym kapitałem" - skomentował w poniedziałek (21 marca) prezes Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (KSSE) Piotr Wojaczek.

Wzmożone zainteresowanie firm z tego sektora inwestycjami w strefie jej przedstawiciele obserwują od dwóch lat. Oceniają, że nie jest to efekt wyższych niż dla dużych inwestorów ulg podatkowych, ale przede wszystkim zasługa przygotowanych specjalnie dla tej grupy przedsiębiorców działek inwestycyjnych oraz dostępu do wykwalifikowanych pracowników.

Czytaj też: Wojaczek, KSSE: Nie stawia się fabryki na pustym rynku pracy

W ubiegłym roku, kiedy strefa pozyskała inwestycje warte w sumie 1,07 mld zł, około połowę rozpoczętych projektów stanowiły te realizowane przez firmy małe lub średnie; podobnie było rok wcześniej. Z obecnie prowadzonych postępowań wynika, że ten rok może być podobny, a udział małych i średnich firm w nowych inwestycjach sięgnie ok. 40 proc. W sumie KSSE spodziewa się w tym roku 25 nowych inwestycji wartych łącznie ponad 1 mld zł i dających łącznie nawet 1,5 tys. miejsc pracy.

Z wcześniejszych analiz zarządu strefy wynika, że przy podejmowaniu decyzji o inwestycji w strefie ekonomicznej małe i średnie firmy przede wszystkim biorą pod uwagę lokalizację i optymalny rozmiar terenu pod inwestycję (strefa oferuje też małe działki, nawet o powierzchni ok. 0,5 hektara), co przekłada się również na jego cenę, oraz jego dobre skomunikowanie. Ważna jest też dostępność dobrze wykwalifikowanych pracowników, a dopiero w dalszej kolejności pomoc publiczna w postaci ulg podatkowych, które w strefie są wyższe małych firm niż dla dużych koncernów.

Szczególnym zainteresowaniem niewielkich firm cieszą się tereny strefy w Częstochowie (łącznie ponad 30 ha) i Myszkowie (ok. 2 ha). Dla małych i średnich przedsiębiorstw przygotowane są też niedawno włączone do KSSE tereny: w Czerwionce-Leszczynach (ponad 11,5 ha), Bieruniu (27,5 ha), Bytomiu (17,5 ha), Lublińcu (24,4ha), Miedźnej (2,2 ha), Świętochłowicach (1,6 ha), Zabrzu (83 ha), czy Żorach (33ha) oraz w Ujeździe na Opolszczyźnie (164 ha).

Wśród małych, rodzinnych firm z polskim kapitałem, które rozwinęły działalność w KSSE, są m.in. produkujący systemy oświetlenia zewnętrznego Zakład Usługowy Rosa z Tychów czy specjalizująca się w automatyzacji i robotyzacji przemysłu spółka AIUT z Gliwic. Rosa zaczynała od jednego zakładu w KSSE - dziś zatrudnia 250 osób w trzech lokalizacjach. AIUT zrealizowała ponad 300 dużych projektów w 45 krajach; dawna jednoosobowa firma zatrudnia dziś ponad 200 osób.

W KSSE prowadzonych jest obecnie 335 projektów. Wśród nowych inwestorów, którzy w tym roku otrzymali pozwolenie na prowadzenie działalności w strefie, są spółki Sest Luve Polska (włoski inwestor z branży maszynowej zainwestuje w Gliwicach) oraz Agrotex (polskie przedsiębiorstwo z branży tworzyw sztucznych zainwestuje w Żorach). Trwają rozmowy z kilkoma kolejnymi inwestorami, m.in. z sektorów motoryzacyjnego i budowlanego oraz z branż: maszynowej, metalowej, chemicznej i tworzyw sztucznych.

Największe ubiegłoroczne inwestycje w katowickiej strefie to przedsięwzięcia firm NGK Ceramics Polska (317 mln zł, 70 nowych miejsc pracy), Mubea Automotive Poland (200 mln zł, 350 miejsc pracy) oraz Schoeller Allibert (87 mln zł, 17 pracowników).

KSSE jest największą wśród polskich specjalnych stref ekonomicznych - ponad 220 firm zainwestowało tu łącznie ponad 23 mld zł, tworząc przeszło 56 tys. miejsc pracy. Financial Times zaliczył w ubiegłym roku KSSE do najlepiej rozwiniętych specjalnych stref ekonomicznych na świecie. Strefa zajmuje ponad 2 tys. hektarów w 42 gminach w woj. śląskim, opolskim i małopolskim. W tym roku strefa obchodzi jubileusz 20-lecia działalności.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE