PARTNER PORTALU
  • BGK

Kto zapłaci za awarię na budowie metra?

  • PAP    30 sierpnia 2012 - 15:43
Kto zapłaci za awarię na budowie metra?

W piątek zostanie przedstawiona informacja nt. awarii na budowie metra na Powiślu; kosztorys będzie znany później. Kto zapłaci za awarię, zależy m. in. od ustalenia, czy była ona wynikiem siły wyższej - mówił na sesji Rady Warszawy wiceprezydent miasta Jacek Wojciechowicz.




Informacji nt. "katastrofy budowlanej" na stacji metra Powiśle od prezydenta Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz domagali się na czwartkowej sesji Rady Warszawy radni klubu PiS. Rada Warszawy nie zgodziła się jednak o włączenie tego punktu do porządku obrad. Za - głosowało 23 radnych, 28 było przeciwnych, nikt nie wstrzymał się od głosu. Takiej informacji chciał także klub SLD.

Czytaj też: Nie ma decyzji o drążeniu metra na Pradze

Przewodniczący warszawskiego klubu PiS Maciej Wąsik mówił, że budowa II linii metra to najdroższa warszawska inwestycja, a "katastrofa" na stacji Powiśle spowodowała poważne utrudnienia w ruchu związane z zamknięciem tunelu Wisłostrady. "Z punktu widzenia warszawiaków, już dawno nie stało się nic tak złego" - powiedział.

Wąsik pytał m.in. czy prawdą jest, że wykonawca inwestycji jest ubezpieczony na 50 mln zł i czy to zabezpieczenie wystarczy na pokrycie kosztów naprawy. "Kto poniesie odpowiedzialność, kto zapłaci" - pytał.

Wiceprezydent Wojciechowicz poinformował, że zalanie stacji Powiśle zakwalifikowano jako awarię, a nie katastrofę. Podkreślił, że to, kto poniesie jej koszty, zależy od "kwalifikacji kontraktowej awarii. Będzie to kwestia ustalenia, czy awaria była wynikiem siły wyższej" - zaznaczył.

Przypomniał, że na 50 mln zł jest ubezpieczone każde zawinienie ze strony wykonawcy, a na 275 mln zł ubezpieczona jest gwarancja zrealizowania kontraktu przez wykonawcę. Zaznaczył, że kontrakt ubezpieczono, stosując najwyższe standardy.

Powiedział, że w ciągu kilkunastu godzin zostanie przedstawiona diagnoza dotycząca sytuacji na stacji Powiśle oraz naprawy awarii. Jak dodał, dopiero później zostaną oszacowane koszty. Zdementował jednocześnie informacje o szacunkach pojawiających się w mediach.

<!-- pagebreak //-->

"To nie są koszty idące w setki milionów" - podkreślił. Przyznał jednocześnie, że sytuacja komunikacyjna i budowlano-inżynierska na Powiślu jest poważna.

Rzecznik stołecznego ratusza Bartosz Milczarczyk powiedział, że zapowiadana konferencja prasowa ws. diagnozy i naprawy awarii na stacji Powiśle odbędzie się w piątek.

Podczas budowy stacji II linii metra Powiśle w nocy z 13 na 14 sierpnia budowniczy natrafili na ciek wodny. Stacja została zalana, woda wymyła m.in. grunt pod tunelem Wisłostrady. Ruch w tunelu został zamknięty. Na terenie budowy wykonawca inwestycji, konsorcjum AGP Metro, przeprowadził badania, które mają pomóc wskazać źródło i przebieg wycieku. Ekspertyzy dotyczące sytuacji na stacji Powiśle przygotowują także eksperci powołani przez inwestora, którym jest miasto.

Wykonawca budowy II linii metra, AGP Metro Polska w związku z awarią inofrmował o możliwości rozpoczęcia drążenia tunelu pod Wisłą od strony Pragi (od Dworca Wileńskiego), a nie jak pierowtnie zakładano, od strony Powiśla. Decyzja zależy od tego, jak szybko prace będą mogły wrócić na stację Powiśle i czy opłaca się przenosić tarcze na Pragę.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • JE,JE,JE, 2012-09-02 22:44:03

    JUŻ ZAPŁACILIŚMY! MY,WSZYSCY!
  • Gazownik, 2012-09-02 16:06:37

    Kto ma zapłacić za tą katastrofę budowlaną? Uważam, że ci, co zatwierdzili ten projekt. Ponoć wiadomo było, że pod Wisłą płynie tzw.podziemna Wisła. Trzeba było sprawdzić dokumentację i spytać firmy, które budowały słynny warszawski tunel. One miały przecież wiedzę o podziemnych ciekach i wykonały d...la schodzącej z skarpy wody specjalne przepusty. Te wiadomości pochodzę z codziennej prasy. Znając realia w naszym kraju to za to zapłacą warszawiacy.  rozwiń