Łódź głowi się nad zagospodarowaniem Bramy Miasta

Prezydent Łodzi w najbliższym czasie przedstawi harmonogram działań miasta ws. sprzedaży działki pod budowę Bramy Miasta. Niedawno spółka LDZ Brama wycofała się z jej kupna.
Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska podkreśliła na poniedziałkowej konferencji po spotkaniu z władzami mBanku, że jej priorytetem jest to, by w Nowym Centrum Łodzi powstawały kolejne obiekty. Stąd - według niej - rozmowy m.in. z prezesem mBanku.

"Prowadziliśmy rozmowy od wielu miesięcy czy lat, żeby w Łodzi powstała centrala mBanku, żeby miała godny siebie obiekt. Postanowiliśmy, że ten projekt, choć oczywiście nie w tej formie, nie zostanie zażegnany, o ile oczywiście wyrażą zgodę politycy, żeby jak najszybciej kontynuować współpracę z bankiem, i żeby jak najszybciej wystawić powtórnie działkę na sprzedaż" - podkreśliła Zdanowska.

Prezes mBanku Cezary Stypułkowski podkreślił, że bank zatrudnia w Łodzi i Aleksandrowie Łódzkim ponad 2200 wysokokwalifikowanych pracowników.

"Mamy rozproszoną infrastrukturę, intencją banku było i pozostaje skupienie całości operacji w jednej dużej siedzibie" - zaznaczył. Przyznał, że bank poszukuje siedziby na swoją łódzką centralę od 1,5 roku, i gwarantuje na wiele lat kontrakt dla potencjalnego inwestora, bowiem sam nie chce występować bezpośrednio jako inwestor.

Dodał, że bank był zachęcany do tego, aby usytuować swoją nową centralę łódzką w Bramie Miasta. Według niego dla banku kluczowa jest jednak perspektywa lat 2017-18, ponieważ wówczas szereg jego łódzkich zobowiązań będzie musiało być weryfikowanych.

"W konsekwencji tego, upływ czasu może być dla nas kluczową przesłanką do tego, aby podjąć decyzję, gdzie tę lokalizację zrobimy" - mówił.

Zapewnił jednocześnie, że bank jest skłonny wstrzymać się przez kilka miesięcy z tą decyzją, oczekując na ofertę miasta, przychylną dla banku jako późniejszego użytkownika obiektu. Jego zdaniem trudno byłoby prawdopodobnie znaleźć innego użytkownika, który jest gotów wykorzystać ponad 20 tys. m kw. takiego obiektu.

Prezydent Łodzi zapowiedziała, że w najbliższych tygodniach przedstawi harmonogram działań związanych z realizacją budynku, który ma stanąć na terenie przeznaczonym pod Bramę Miasta. Zaznaczyła, że we wrześniu będzie gotowy do przyjęcia przez radnych plan zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru, co umożliwi zbycie tej nieruchomości w kolejnym przetargu w oparciu o cenę rynkową. Nowy inwestor będzie musiał też przygotować nowy projekt obiektu.

Stypułkowski zapewnił, że jeśli rozmowy z miastem nie przyniosą rezultatu, mBank nie rozważa wyjścia z Łodzi. "Moim zdaniem jesteśmy trwale związani z Łodzią i nie jest naszą intencją opuszczanie Łodzi (...) Tu mamy sporą część naszej infrastruktury, choć źle w tej chwili skonfigurowaną. Wydaje mi się, że nasza tożsamość łódzka jest poza dyskusją" - powiedział PAP prezes mBanku.

Pytany o to, czy wie, dlaczego spółka LDZ Brama zrezygnowała z budowy Bramy Miasta, zaznaczył, że z jego wiedzy wynika, iż warunki określone przez miasto były trudne do przyjęcia dla potencjalnych inwestorów.

Brama Miasta - reprezentacyjny budynek i architektoniczny symbol Łodzi - miała powstać na terenie Nowego Centrum Łodzi. Radni zgodzili się na sprzedaż tego terenu o powierzchni ponad 7,5 tys. m kw. za nie mniej niż 40 mln zł, a do przetargu stanął jeden inwestor - spółka LDZ Brama. Umowę przedwstępną o sprzedaży działki podpisano 31 grudnia ub. roku. Niedawno magistrat poinformował, że spółka, choć wpłaciła 12 mln zł w ramach pierwszej raty, ostatecznie wycofała się z transakcji, nie wyjaśniając powodów.

Brama, której autorem wstępnej koncepcji architektonicznej jest światowej sławy architekt Daniel Libeskind, miała łączyć powstające NCŁ z historycznym śródmieściem. Koszt inwestycji, którą planowano zakończyć w 2018 roku, szacowano na ok. 50 mln euro.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE