Łódź rezygnuje ze Specjalnej Strefy Sztuki

Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska wystąpiła do Rady Miejskiej o usunięcie Specjalnej Strefy Sztuki z wieloletniej prognozy finansowej miasta. Strefa, czyli nowoczesne centrum sztuki, miała być jednym z głównych elementów Nowego Centrum Łodzi.
Łódź rezygnuje ze Specjalnej Strefy Sztuki
Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska (zabierz głos/oceń prezydenta) powiedziała we wtorek, że inwestycja ta nie będzie realizowana w najbliższym czasie ze względu na brak środków finansowych m.in. unijnych. Przypomniała też, że miasto znajduje się w sporze z niemiecką firmą projektową Moeller Architekten+Ingenieure, co do kwestii praw autorskich.

- W związku z tym naprawdę nie znamy momentu, kiedy będziemy rzeczywiście posiadali prawa do projektu tej inwestycji- powiedziała na konferencji prasowej prezydent Łodzi.

Specjalna Strefa Sztuki miała kosztować ponad 380 mln zł. Dotąd powstał jedynie jej projekt, ponieważ okazało się, że nie ma szans na ministerialną dotację. Ostatnio nieprawomocnie łódzki sąd zdecydował, że Łódź ma zapłacić niemieckim projektantom ponad 6,6 mln zł za projekt. Wcześniej miasto wstrzymała wypłatę należności do czasu wyjaśnienia, czy niemiecka pracownia ma prawa autorskie do projektu.

Czytaj też: Łódź zapłaci za projekt Specjalnej Strefy Sztuki

Prezydent Łodzi poinformowała także, że zleciła audyt operacyjny, finansowy i prawny realizacji całego Nowego Centrum Łodzi z lat 2007-2011. Obecnie trwa procedura wyłaniania jego wykonawcy, otwarcie ofert nastąpi 28 listopada.

- Zleciłam również kompleksową analizę ekonomiczną dla całego obszaru 90 ha Nowego Centrum Łodzi, która ma odpowiedzieć na pytanie o rynkowe zapotrzebowanie na usługi mieszkaniowe, komercyjne i kulturalne na terenie tego Centrum - zaznaczyła Zdanowska.

Władze miasta mają też wystąpić do radnych o likwidację spółki Camerimage Łódź Center, którą kilka lat temu miasto utworzyło z szefem Festiwalu Camerimage Markiem Żydowiczem. Udziałowcami spółki są Fundacja Tumult i Fundacja Sztuki Świata; współzałożycielem tej ostatniej był amerykański reżyser David Lynch.

- Spółka od dłuższego czasu nie prowadzi działalności statutowej. Jej dotychczasowa działalność generuje dodatkowe koszty i pomniejsza wartość posiadanych przez wspólników udziałów - podkreślił wiceprezydent Łodzi Marek Cieślak.

Zaznaczył jednocześnie, że władze miasta chcą budować Centrum Festiwalowo-Kongresowe. - Widzimy potrzebę zrealizowania go w Nowym Centrum Łodzi i prezydent rozważa przygotowanie projektu architektonicznego i studium wykonalności dla tej inwestycji także po to, aby móc swobodnie aplikować o środki unijne - powiedział Cieślak.

Władze Łodzi wystąpiły też do Fundacji Sztuki Świata, z którą miasto utworzyło wspólnie instytucję kultury "EC1 - Miasto kultury", o ustalenie nowych zasad współpracy w zakresie rewitalizacji budynków elektrociepłowni EC1. Według Cieślaka, Fundacja nie uregulowała zobowiązań, które wynikają z umowy dotyczącej "EC1 - Miasta Kultury" - chodzi o ponad 200 tys. zł z odsetkami - i nie wywiązuje się z zapisów umowy związanych z wyposażeniem części EC1-Wschód.

Nowe Centrum Łodzi ma powstać na 90-hektarowym rewitalizowanym terenie w środku miasta, w okolicach budowanego podziemnego dworca kolejowego. Projekt w pierwotnej wersji zakładał m.in. rewitalizację budynków zabytkowej elektrociepłowni EC-1, budowę Specjalnej Strefy Sztuki i Centrum Kongresowo-Festiwalowego. Miało tam powstać studio filmowe amerykańskiego reżysera Davida Lyncha.

Na początku ubiegłego roku rada miejska nie przyjęła jednak programu budowy za 500 mln zł Camerimage Łódź Center, zaprojektowanego przez światowej sławy architekta Franka Gehry'ego. Radni uzależnili przystąpienie do realizacji programu od uprzedniego uzyskania jego dofinansowania na poziomie 250 mln zł z funduszy innych niż budżet miasta, w tym unijnych. Po tej decyzji szef Camerimage Marek Żydowicz wypowiedział Łodzi umowę na organizację imprezy i przeniósł ją do Bydgoszczy.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE