Lubuskie: Nowa inwestycja w Nowej Soli

• Firma Reuss-Seifert planuje przenieść z Niemiec do Nowej Soli (Lubuskie) cztery zakłady produkcyjne.
• Budowa fabryki ma rozpocząć się wiosną tego roku. Zatrudnienie znajdzie w niej ok. 280 osób – poinformowała rzecznik Urzędu Miejskiego w Nowej Soli Ewa Batko.
Lubuskie: Nowa inwestycja w Nowej Soli
Reuss-Seifert to jeden z trzech głównych dostawców komponentów dla przemysłu budowlanego na rynku niemieckim (fot. nowasol.pl)

"Kolejny inwestor to kolejne miejsca pracy, ale i kolejne podatki, które wpłyną do naszego budżetu. To istotne w kontekście naszych przyszłych inwestycji, jak choćby planowanej budowy basenu. Kilkanaście lat temu postawiliśmy sobie jeden cel: rozwój gospodarczy jako napęd do innych dziedzin życia" - powiedział prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz.

Zakład stanie na 12-hektarowej działce, na terenie nowosolskiej podstrefy Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Powstanie tam hala produkcyjna o powierzchni 28,5 tys. metrów kwadratowych, a w dalszej kolejności także magazyn na wyroby gotowe.

Na razie niemiecka firma nie zdradza, jakie będą koszty planowanej w Nowej Soli inwestycji.

Reuss-Seifert to jeden z trzech głównych dostawców komponentów dla przemysłu budowlanego na rynku niemieckim. Zajmuje się produkcją i sprzedażą specjalistycznych artykułów wykorzystywanych w tej branży, takich jak: dystanse, uszczelnienia, zbrojenia, łączniki i szalunki.

"Nad tym inwestorem pracowaliśmy przeszło rok. Zależy nam na różnorodności branż, aby się nie uzależniać się od jednej sfery gospodarczej" - podkreślił Tyszkiewicz. Dodał, że jest zadowolony, iż nowy inwestor reprezentuje branżę budowlaną.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Szału nie ma, ale powstanie zakładu Reuss wprawiło inne już działające w niemałe zakłopotanie, a kilka kolejnych otwiera się/buduje na "drugiej" strefie nowosolskiej więc będzie ciekawie. Wspomnę jeszcze, że firma R. nie wchodzi w konszachty z innymi pracodawcami, a stawki na start szachuj...ą konkurencję, co wymusiło na nich podwyżki, u niektórych nawet 2-3 krotnie w przeciągu tego roku. Żeby nie było, że jakieś bajki opowiadam, dostałem się do Reussa, jak i z 1/3 mojego zakładu, zapowiada się całkiem całkiem ,zobaczymy co dalej :D rozwiń

Ojciec Dyrektor, 2017-07-03 10:49:45 odpowiedz

Do Qq: jest to zgodne z doktryną V, że młotkowi aby dobrze pracować muszą mieć co najwyżej najniższą krajową...

A gdybym był młotkowym, 2017-02-13 16:48:46 odpowiedz

To dobrze ale Nowa Sól nigdy nie zobaczy pieniędzy tak samo jak nigdy ich nie widziała. Czy będzie basen czy nie, będzie bieda , najniższe zarobki. W stosunku do bogatych polskich czy europejskich miast to w nowej soli od jej zarania nie ma nic. Nawet nie ma gdzie w pobliżu pójść na tanie piwo a o n...ormalnym wypiciu tego piwa to nie ma mowy. Wszędzie tylu się widzi żuli i bandytów. Tania siła robocza tylko pogłębi kryzys w Unii Eurropejskiej i właśnie polityka wyzysku siły roboczej doprowadziła praktycznie do rozłamu UE. A tak dodatkowo w ramach nowego budżetu Unii Europejskiej 2014-2020 województwo Lubuskie wykorzystało tylko 0.5% środków przez dwa lata, podobnie jak inne województwa. Śmiech na sali że można być tak niedorzecznym i tanim jak Polak w Polsce i jednocześnie niszczyć wyższe wspólnotowe idee poprzez tanią politykę władz lokalnych. A nie politykę setek miliardów złotych, które nie zostaną wykorzystane. rozwiń

Qq, 2017-02-13 14:36:54 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE