Mało chętnych na nieruchomości UMK

Wyprzedaż nieruchomości Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu budzi niewielkie zainteresowanie na rynku. Uczelnia chce się pozbyć budynków i działek w mieście i okolicach, by zdobyć pieniądze na prowadzone inwestycje i wkład własny do projektów unijnych.

W tym tygodniu rozstrzygnąć się miało pięć przetargów na budynki w centrum Torunia, ale nie wpłynęła na nie żadna oferta. Najbardziej rozpoznawalnym gmachem, który nie znalazł nabywcy jest tzw. harmonijka - modernistyczny budynek z lat 30. na obrzeżach Starego Miasta, użytkowany przez Wydział Prawa i Administracji, wyceniony na 19 mln zł.

Uczelnia zapewnia jednak, że chętni na nieruchomości są, ale ponieważ w grę wchodzą duże kwoty, podjęcie decyzji wymaga czasu. Jak podkreślił rzecznik prasowy UMK dr Marcin Czyżniewski, przetargi wkrótce zostaną powtórzone.

Uniwersytet prawdopodobnie nie obniży cen wywoławczych. Na przeszkodzie stoi przede wszystkim Ministerstwo Skarbu, które już raz zablokowało sprzedaż jednego z budynków za 2,3 mln zł, gdyż zdaniem urzędników cena została zaniżona o 100 tys. zł.

Inne budynki, na które nie było chętnych w tym tygodniu, to: siedziba wydziału nauk pedagogicznych (cena wywoławcza 5,3 mln zł), gmach Katedry Historii Sztuki i Kultury (3,5 mln zł), kamienica Instytutu Filologii Słowiańskiej (4,5 mln zł) oraz zabytkowa baszta Instytutu Języka Polskiego (2,7 mln zł).

Największą transakcją, jaką udało się zrealizować w ciągu ostatniego roku, była sprzedaż budynku wydziału nauk historycznych. Budynek kupił za 8,5 mln zł Urząd Marszałkowski, a dodatkowe 1,5 mln zł uczelnia otrzymała na adaptację tymczasowych pomieszczeń, co pozwoliło na szybsze opuszczenie budynku.

Gmach był częścią kompleksu wybudowanego przed wojną na potrzeby Urzędu Wojewódzkiego Pomorskiego. Teraz cały kompleks ma jednego właściciela - marszałka województwa.

Zarobione pieniądze UMK przeznaczył na wkład własny w budowę Collegium Humanisticum, planowanego w głównym campusie uniwersyteckim na toruńskich Bielanach. Nowy obiekt będzie bardzo nowoczesnym kompleksem dydaktyczno-administracyjnym, służącym docelowo czterem wydziałom uczelni.

Pierwszy etap budowy pochłonie około 70 mln zł, a wkład własny uczelni w to przedsięwzięcie to około 32 mln zł. Sprzedaż budynku zajmowanego przez historyków pokryła zaledwie około 30 proc. tej kwoty, resztę trzeba zdobyć z innych źródeł w ciągu czterech lat.

Wśród potencjalnie najcenniejszych nieruchomości znajduje się m.in. kompleks gospodarstw rolnych w podtoruńskich Piwnicach, gdzie UMK ma m.in. obserwatorium astronomiczne. Uczelnia posiada tu jednak, oprócz radioteleskopu, aż 750 ha gruntów rolnych i zabudowania gospodarcze.

Na liście do sprzedaży może znaleźć się także jeden z dwóch ośrodków wypoczynkowych UMK. W sumie uczelnia posiada obecnie 128 budynków, przede wszystkim w Toruniu i Bydgoszczy, o łącznej powierzchni ponad 284 tys. m kw.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE