PARTNER PORTALU
  • BGK

Marian Pawlas: Potrzeba szybkich decyzji ws. reaktywacji kopalni Krupiński

  • wnp.pl/AT    2 lutego 2018 - 09:30
Marian Pawlas: Potrzeba szybkich decyzji ws. reaktywacji kopalni Krupiński
Marian Pawlas nadal liczy, że reaktywacja kopalni Krupiński się powiedzie, bo węgiel koksowy będzie poszukiwanym towarem na rynku (fot.Adam Sierak/PTWP)

Samorządy muszą wiedzieć, czy będzie wydobycie węgla, czy też nie. Nie może być tak, że najpierw się buduje, a dopiero potem zapadają decyzje o eksploatacji górniczej - podkreśla w rozmowie z portalem WNP.PL Marian Pawlas, wójt Suszca, gdzie znajduje się kopalnia Krupiński, która trafiła do Spółki Restrukturyzacji Kopalń.




  • Marian Pawlas wskazuje, że na świecie mamy egoizm gospodarczy, a import surowców kosztuje.
  • Jego zdaniem w kopalni Krupiński można wydobywać węgiel energetyczny, ale przede wszystkim chodzi o bogate złoża węgla koksowego.
  • Pawlas zaznacza, że na węgiel koksowy będzie zapotrzebowanie. To bowiem towar deficytowy, który trzeba do Europy sprowadzać z daleka.


Dlaczego ten pomysł z ponownym uruchomieniem eksploatacji w Krupińskim miałby się udać?

- Kopalnia Krupiński może działać na nowych zasadach, przy nowej organizacji. Jestem przekonany, że mogłaby szybko stać się wzorem dla innych kopalń.

W polskim górnictwie zdołano ugasić pożar, uratowano spółki węglowe, ale pozostało wiele pracy do wykonania. Trzeba zwiększać wydajność i pilnować kosztów, bo gdyby wróciła dekoniunktura i spadły ceny węgla, to znowu byłby dramat. W zakresie organizacji pracy w polskim górnictwie jest mnóstwo do zrobienia.

Wierzę głęboko w to, że Krupiński z powrotem może zacząć fedrować. Mówi się o potrzebie budowy dwóch nowych kopalń. Ale to proces na lata i do tego potrzebne są miliardy złotych.

A Krupińskiego można stosunkowo szybko reaktywować, ma on zakład przeróbczy. Wystarczy go na nowo doposażyć w niezbędne urządzenia. Liczę, że resort energii da zielone światło dla reaktywacji kopalni Krupiński.

Czego pan oczekuje?

- Powtórzę: trzeba możliwie szybkich decyzji w zakresie reaktywacji Krupińskiego, żeby było wiadomo, co dalej. To się ciągnie zbyt długo. Przecież jak wejdzie zabudowa, to kolidowałaby ona z późniejszą eksploatacją.

Samorządy generalnie rzecz biorąc - muszą wiedzieć, czy będzie wydobycie węgla, czy też nie. Nie może być tak, że najpierw się buduje, a dopiero potem zapadają decyzje o eksploatacji górniczej.

Krupiński ma koncesję i trzeba z tego skorzystać. Tu potrzebna jest jednak przychylność Ministerstwa Energii. Liczę, że decyzja dla reaktywacji Krupińskiego będzie pozytywna. Na węgiel koksowy jest zapotrzebowanie i jeszcze długo będzie. Brak reaktywacji Krupińskiego byłby olbrzymim marnotrawstwem.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.