Mazowsze przygotowuje elektroniczną integrację danych przestrzennych

Samorząd Mazowsza przygotowuje projekt elektronicznej integracji danych przestrzennych. Chodzi o połączenie zawartości istniejących już baz danych i ustalenie takich standardów, które pozwolą na ich jednoczesną aktualizację. Dane będą dostępne przez jeden program.

Głównym celem projektu Geointegracja, który mazowiecki urząd marszałkowski realizuje wspólnie z miastem Płock i powiatem piaseczyńskim oraz Głównym Geodetą Kraju, jest poprawa jakości działań administracji przy prowadzeniu, udostępnianiu i aktualizowaniu publicznych rejestrów geodezyjnych

Przy pomocy jednej elektronicznej mapy mają być dostępne dane geodezyjne, o katastrze nieruchomości, ewidencja sieci uzbrojenia terenu, mapa zasadnicza oraz dane topograficzne. Projekt jest współfinansowany z Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego, a wspiera go merytorycznie Norwegia. Został zainicjowany w 2005 roku, a ma zostać zakończony w kwietniu 2011 roku.

Marszałek sejmiku województwa mazowieckiego Adam Struzik, biorący w środę udział w seminarium poświeconemu projektowi, powiedział, że w projekcie chodzi o zarządzenie przestrzenią. - Podstawowym elementem jest plan zagospodarowania przestrzennego. Ta dziedzina w wielu miastach i gminach, mówiąc wprost - leży, jest w stanie zawieszenia i jest barierą rozwoju - ocenił marszałek sejmiku.

Połączenie danych pozwoli na ułatwienia w procesie inwestycyjnym. Dotyczy to np. wszystkich decyzji dotyczących obrotu nieruchomościami, czyli obszaru inwestycji tak prywatnych przedsiębiorców, jak i osób indywidualnych. - Integracja da też możliwość monitorowania różnych zjawisk, łącznie z takimi zagrożeniami, jak powodzie, czy ze strony zakładów przemysłowych o dużej emisji - dodał.

- Posiadanie wielu baz danych, plus zintegrowanie tego z mapą, katastrem i tym wszystkim, co daje wiedzę nie tylko o przestrzeni, ale i o nieruchomościach i wszystkich innych obiektach, daje olbrzymie możliwości zarządzania przestrzenią - całym województwem - zaznaczył Struzik.

- Na poziomie gminy, czy miasta, na podstawie tych danych, można lokalizować konkretne inwestycje, czy wybrać nowe miejsce np. na przedszkole - nie tylko z punktu widzenia przestrzeni, czy zanieczyszczeń, ale też choćby ilości ludzi na danym terenie i ich potrzeb - wyjaśnił.

- Nasz projekt ma pozwolić na to, żeby w jednej aplikacji komputerowej można było sprawdzić wszelkie dane dotyczące danego miejsca. Dobre dane, odpowiednie narzędzie informatyczne - program komputerowy i na bazie dwóch przykładowych samorządów - miasta Płocka i powiatu piaseczyńskiego - można przenieść ten projekt na poziom całego województwa, a w konsekwencji na cały kraj - powiedział Struzik.

Szef sejmiku wyjaśnił, że projekt wygrał konkurs na środki z europejskiego mechanizmu gospodarczego - był na drugim miejscu w Polsce. Zaznaczył, że koszty takich działań - dużych projektów kluczowych - nie są małe, jednak trzeba pamiętać o spodziewanych efektach i o tym, że korzystamy ze środków pomocowych. - Natomiast efekt tych działań jest w zasadzie niepoliczalny - przenosimy się w rozwoju społeczeństwa informacyjnego o lata świetlne - ocenił.

- Norwegia, która nam pomaga w tych działaniach, budowę platform integrujących dane rozpoczynała 20-25 lat temu. Dzięki tym środkom mamy szanse nadgonić te opóźnienia, a nawet stworzyć lepszy i nowocześniejszy system - przekonywał.

Integracja danych związana jest z realizacją jednej z unijnych dyrektyw - INSPIRE - ustanawiającej infrastrukturę informacji przestrzennej w UE.

Czytaj też:

Gra w miasto

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE