Mecz o miejsce w hotelu

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 03-12-2010
  • drukuj
Nawet po 2 mln zł zarobią hotele, w których podczas Euro 2012 będą mieszkały zagraniczne reprezentacje. O 16 drużyn rywalizuje 21 obiektów w Polsce i 17 na Ukrainie.

Rywalizacja między europejskimi drużynami piłkarskimi rozpocznie się dopiero w czerwcu 2012 roku, ale już teraz jesteśmy świadkami innych konfrontacji związanych z mistrzostwami. 21 polskich hoteli konkuruje ze sobą o to, które z nich będą gościły piłkarzy. Muszą spełniać standardy UEFA – mieć co najmniej cztery, a najlepiej pięć gwiazdek, sauny, gabinety masażu, salę do rehabilitacji i ćwiczeń oraz boisko, do którego można dotrzeć w ciągu maksymalnie 20 minut – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

W Polsce cztery obiekty powstają od podstaw, trzynaście zakończyło już modernizację, a cztery właśnie ją przechodzi. Wszystkie liczą nie tylko na duży zarobek podczas samych mistrzostw, lecz także na to, że w przyszłości na zgrupowania będą przyjeżdżały do nich kluby piłkarskie z całej Europy. Oczywiście poza zwykłymi klientami.

Bartosz Remplewicz, właściciel firmy Remes, z myślą o mistrzostwach zainwestował ponad 40 mln zł w budowę Hotelu Sport & Spa w Opalenicy. Na terenie otwartego już w kwietniu tego roku obiektu znajdują się basen, jacuzzi, bicze wodne, a nawet kriokomora. Właściciel liczy na to, że pierwsza drużyna piłkarska przyjedzie do hotelu jeszcze przed mistrzostwami, np. w ramach zgrupowania szkoleniowego.

Najwięcej do zyskania, lecz jednocześnie do stracenia – ze względu na wielkość inwestycji – mają obiekty nowe. Rekordzistą jest piłkarski hotel w Ostródzie, który będzie kosztował 67 mln zł. O połowę tańszy będzie obiekt powstający w Gniewinie – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE